W nocy wpłynęło zgłoszenie, z którego wynikało, iż 20-letni mężczyzna ma duże kłopoty zdrowotne w trudnym terenie w Radziechowach. Wysłano wszystkie służby. Poszkodowanego zabrano śmigłowcem LPR (Ratownik 6) do szpitala w Bielsku-Białej.
Zgłoszenie wpłynęło do dyżurnego PSP w Żywcu o godz. 22.51. Z jego treści wynikało, że potrzebna jest pomoc zespołowi ratownictwa medycznego w dotarciu do poszkodowanego, który znajduje się w terenie z utrudnionym dojazdem. Na miejsce skierowano zastęp z JRG Żywiec z quadem oraz zastęp OSP Radziechowy.
Jak dowiedział się nasz portal, na miejscu zdarzenia był ciągnik rolniczy, natomiast poszkodowany mężczyzna znajdował się w odległości około stu metrów od maszyny. Mężczyznę ewakuowano, następnie został zabrany śmigłowcem LPR – Ratownik 6 – do szpitala w Bielsku-Białej. Miejsce lądowania i startu śmigłowca zabezpieczyły zastępy straży pożarnej z JRG1 i OSP Mikuszowice Śląskie.
W toku policyjnych czynności ustalono, że doszło do zdarzenia drogowego. – Ze wstępnych ustaleń wynika, że 20-letni mężczyzna miał utracić panowanie nad ciągnikiem rolniczym marki Ursus i wypadł z traktora. Został zabrany do szpitala przez załogę śmigłowca LPR – powiedział nam mł. asp. Bogusław Rosa, oficer prasowy z KPP w Żywcu.
W akcji uczestniczyły łącznie cztery zastępy straży pożarnej z JRG Żywiec, OSP Radziechowy, JRG1, OSP Mikuszowice Śląskiej, zespół ratownictwa medycznego, załoga śmigłowca LPR i policja. Dalsze czynności w sprawie prowadzi policja.





