Wydarzenia Bielsko-Biała

Unplugged in Lipnik. Amfiteatr wciąż czeka na prąd

Fot. Dorota Koperska, Teatr Lalek Banialuka

Organizacja jakiejkolwiek imprezy w amfiteatrze w Lipniku to prawdziwy logistyczny bój, bo nie ma tam przyłącza prądu. O zmianę tego stanu rzeczy apeluje radny Paweł Pajor.

W swojej interpelacji radny zwraca uwagę, że brak stałego dostępu do energii elektrycznej znacząco utrudnia, a niekiedy wręcz uniemożliwia organizację wydarzeń kulturalnych i społecznych w amfiteatrze. Jak podkreśla, z wnioskiem o podjęcie działań inwestycyjnych zwracają się do niego mieszkańcy, którzy ponadto apelują o montaż oświetlenia na drodze prowadzącej od ulicy Polnej do amfiteatru oraz ustawienie kilku ławek wzdłuż dojścia do obiektu. Poprawiłoby to dostępność tego miejsca, szczególnie dla osób starszych i osób z niepełnosprawnościami.

Sprawa przyłącza energetycznego nie jest nowa, pisaliśmy o niej już dwa lata temu. W amfiteatrze odbyło się od tamtego czasu kilka wydarzeń plenerowych, a organizatorzy korzystali z agregatów prądotwórczych.

W odpowiedzi na interpelację radnego Pajora magistrat poinformował, że zwrócił się do Nadleśnictwa Bielsko, będącego właścicielem terenu, z prośbą o wyrażenie zgody na budowę przyłącza energetycznego i montaż ławek. Jak podkreślono, od uzyskania tej zgody uzależniony jest dalszy przebieg postępowania i do czasu jej otrzymania miasto nie może procedować inwestycji. Miasto zaznaczyło też, że obowiązujące przepisy nie pozwalają gminie finansować budowy i utrzymania oświetlenia na terenach, które nie stanowią jej własności.

Urząd przypomniał również stanowisko Nadleśnictwa z ubiegłego roku. Rzecznik prasowy Tomasz Gawęda zwracał wówczas uwagę, że amfiteatr znajduje się na terenie leśnym i dlatego nie może służyć do organizacji głośnych imprez masowych. Mogą odbywać się tam tylko kameralne wydarzenia, z poszanowaniem spokoju dzikiej zwierzyny.

Tomasz Gawęda w rozmowie z portalem zapewnia, że nie widzi przeszkód dla montażu ławek. – Jeśli chodzi o zgodę na przyłącze energetyczne, potrzebna będzie jeszcze zgoda Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Katowicach, ale to kwestia załatwienia wszystkich formalności – mówi rzecznik.

Dodaje jednak, że leśnicy nie zgodzą się na budowę stałego oświetlenia w tym miejscu. – Jedyna rzecz, na którą nie moglibyśmy się zgodzić, to montaż stałego oświetlenia w tym miejscu. Mogłoby ono negatywnie wpływać na zwierzęta zamieszkujące pobliskie tereny – podkreśla rzecznik.

Realizacja dwóch postulatów radnego – montaż ławek i budowa przyłącza energetycznego – nie powinna zatem napotkać większych przeszkód formalnych. Pytanie brzmi tylko, kiedy te postulaty doczekają się realizacji.

* * *

Tytuł artykułu nawiązuje do „MTV Unplugged” – słynnej serii koncertów, podczas których światowe gwiazdy występują na żywo przy akompaniamencie wyłącznie instrumentów akustycznych. W Lipniku „Unplugged” jest jednak nieco z konieczności…

google_news
Kronika Beskidzka prasa