Ponad 5 tysięcy osób odwiedziło już Beskidzkie Centrum Narciarstwa im. Adama Małysza w Wiśle. Nowa atrakcja turystyczna, oficjalnie otwarta 14 lipca, w ciągu pierwszego miesiąca działalności przyciągnęła zarówno mieszkańców, jak i turystów z Polski oraz zagranicy. Obiekt doskonale wpisał się w tegoroczną wakacyjną ofertę miasta, stając się jej ważnym uzupełnieniem w czasie 63. Tygodnia Kultury Beskidzkiej czy weekendu FIS Grand Prix w skokach narciarskich.
Ponad 5 tysięcy odwiedzających w pierwszym miesiącu funkcjonowania to mocny sygnał, że Beskidzkie Centrum Narciarstwa odpowiada na potrzebę stworzenia w Wiśle całorocznej atrakcji związanej z największym sportowym dziedzictwem miasta. Centrum prezentuje historię narciarstwa w Beskidach, ze szczególnym uwzględnieniem skoków narciarskich oraz kariery Adama Małysza. Nowoczesna, multimedialna ekspozycja łączy pamiątki i trofea z rozwiązaniami interaktywnymi, dzięki czemu jest atrakcyjna zarówno dla kibiców, jak i rodzin z dziećmi.
– To wynik, który cieszy. Ponad 5 tysięcy osób w pierwszym miesiącu pokazuje, że Beskidzkie Centrum Narciarstwa było potrzebne i że szybko stało się częścią turystycznej mapy Wisły. Widzimy, że jest chętnie odwiedzanym miejscem, zwłaszcza gdy aura nie pozwala na górskie wycieczki czy korzystanie z miejskiego basenu – mówi Tadeusz Papierzyński, prezes zarządu Baseny Wisła sp. z o.o., która zarządza obiektem.
Ważny element wakacyjnej oferty Wisły
Pierwszy miesiąc działalności Beskidzkiego Centrum Narciarstwa przypadł na szczególnie intensywny okres turystyczny. Zaledwie kilkanaście dni po otwarciu Wisła rozpoczęła 63. Tydzień Kultury Beskidzkiej – jedno z najważniejszych wydarzeń kulturalnych w regionie i największą oraz najstarszą imprezę folklorystyczną w Polsce.
Beskidzkie Centrum Narciarstwa działało w tym czasie dłużej i stanowiło dodatkową propozycję dla osób, które między koncertami, wydarzeniami plenerowymi i spacerami chciały poznać sportową historię Wisły. To szczególnie istotne z punktu widzenia budowania oferty pobytowej miasta – obiekt pozwala uzupełnić wypoczynek w górach o atrakcję dostępną niezależnie od pogody.
Kolejnym ważnym momentem był weekend 1–2 sierpnia, kiedy Wisła gościła zawody FIS Grand Prix w skokach narciarskich. Na Skoczni im. Adama Małysza w Wiśle-Malince rywalizowali reprezentanci Polski oraz czołowi skoczkowie z wielu krajów. Dla kibiców przyjeżdżających na zawody Beskidzkie Centrum Narciarstwa było naturalnym uzupełnieniem sportowego weekendu. W jednym miejscu mogli nie tylko obserwować współczesne skoki narciarskie, ale również poznać ich historię i zobaczyć trofea oraz pamiątki związane z Adamem Małyszem i innymi zawodnikami z Beskidów.
– Nazwisko Adama Małysza wciąż ma w sobie magię i nadal przyciąga ludzi. Zresztą czasami, niespodziewanie dla odwiedzających, można było go tutaj spotkać – dodaje Tadeusz Papierzyński.
Nowy punkt na turystycznej mapie miasta
Beskidzkie Centrum Narciarstwa im. Adama Małysza powstało jako nowoczesne miejsce opowiadające o historii narciarstwa, beskidzkich tradycjach oraz sukcesach polskich skoczków. Inwestycja była realizowana przez blisko trzy lata, a jej wartość według informacji Miasta Wisła wyniosła około 22,4 mln zł, z czego około 15,5 mln zł stanowiło dofinansowanie ze środków europejskich.
Pierwszy miesiąc działalności pokazuje, że nowe centrum ma szansę stać się jednym z kluczowych punktów Wisły. Ponad 5 tysięcy odwiedzających w ciągu miesiąca otwarcia to nie tylko statystyka, ale również potwierdzenie, że oferta miasta coraz mocniej łączy sportowe dziedzictwo, kulturę i całoroczną turystykę.
Beskidzkie Centrum Narciarstwa im. Adama Małysza mieści się przy Bulwarze Księżycowym 1 w Wiśle. Obiekt jest czynny od wtorku do niedzieli w godz. 10:00–18:00.




