ostatnich dniach policjanci zatrzymali trzech pijanych rowerzystów w powiecie wadowickim.
Ten niechlubny wykaz otwiera rekordzista. 60-latek, który jechał na rowerze na terenie gminy Andrychów, miał aż 2,94 promila. Kilka godzin później policjanci natrafili na 54-letniego rowerzystę w gminie Spytkowice. Ten z kolei miał ponad 2 promile. Dzień później mundurowi zatrzymali pijanego rowerzystę w Nidku. W tym przypadku 50-latek z powiatu oświęcimskiego miał 0,73 promila. Za kierowanie jednośladem w takim stanie cała trójka otrzymała mandaty po 2500 złotych każdy.




