Nieznani sprawcy oszukali 69-letnią kobietę z Oświęcimia i wyłudzili od niej 50 tysięcy złotych metodą na „policjanta i prokuratora”.
Jak informuje aspirant sztabowy Małgorzata Jurecka, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu, w poniedziałek (28 września) przed południem do 69-latki zadzwonił mężczyzna, który podał się za policjanta.
– Powiedział, że jej oszczędności zgromadzone w banku mogą zostać skradzione przez oszustów. Zapewnił, że najlepszym sposobem, aby seniorka ocaliła oszczędności jest wypłata pieniędzy z konta i przekazanie jej policjantowi. Potem z kobietą skontaktował się oszust podający się za prokuratora. Potwierdził on słowa fałszywego policjanta. Przekazał, że właśnie wysłał po seniorkę taksówkę, aby szybciej i bez przeszkód dotarła do banku. Kobieta wsiadła do wskazanego samochodu i pojechała do banku w Tychach. Tam wypłaciła oszczędności w wysokości 50 000 złotych. Następnie również na terenie Tychów, przekazała gotówkę w ręce nieznanego mężczyzny sadząc, że jest to policjant – podkreśla Małgorzata Jurecka.
Teraz policjanci poszukują oszustów.






