Sport Żywiec

Kolejny Polak na drodze do Le Mans? Tymek Kucharczyk przetestuje prototyp LMP

Tymek Kucharczyk niedawno zakończył sezon Indy NXT na podium, a teraz sprawdzi się w zupełnie innym wyścigowym świecie. W niedzielę 11 października w Portimão po raz pierwszy poprowadzi prototyp LMP2 przygotowany przez utytułowany zespół TDS Racing.  Tymek weźmie udział w oficjalnym teście debiutantów European Le Mans Series. Czy ten sprawdzian otworzy przed 20-latkiem kolejną drogę kariery?

Pochodzący z Łodygowic Kucharczyk pojawi się w świecie wyścigów długodystansowych w wyjątkowym momencie dla polskiego motorsportu. W 2025 roku Robert Kubica jako pierwszy Polak w historii wygrał legendarny wyścig 24 godziny Le Mans w klasyfikacji generalnej, natomiast Inter Europol Competition w ostatnich latach jest jedną z najmocniejszych ekip LMP2 na świecie. Polski zespół zwyciężał w swojej klasie w Le Mans w 2023 i 2025 roku, a w 2026 zajął dwa pierwsze miejsca w LMP2. Kucharczyk, wychowany w bolidach jednomiejscowych, teraz sprawdzi się za kierownicą prototypu klasy Le Mans.

Zupełnie nowe wyzwanie w prestiżowym zespole

Testy debiutantów odbędą się w niedzielę, 11 października, dzień po finałowej rundzie European Le Mans Series na torze w Portimão. To jedna z niewielu okazji, aby debiutujący kierowca mógł zasiąść za kierownicą prototypu LMP2. Ich celem jest umożliwienie zespołom sprawdzenia nowych kierowców, a zawodnikom pierwszego kontaktu z prototypami rywalizującymi na najwyższym poziomie europejskich wyścigów długodystansowych.

Dla Kucharczyka będzie to pierwszy w karierze test samochodu LMP2. Polak poprowadzi ORECA 07 – mocną, prawie 600-konną maszynę z bogatą aerodynamiką i zamkniętym dachem. To zupełnie inne środowisko niż to, które zna z dotychczasowej kariery w bolidach jednomiejscowych.

Dodatkowego znaczenia testom nadaje zespół, z którym Kucharczyk pojawi się na torze w Portimão. TDS Racing od lat należy do czołowych europejskich ekip specjalizujących się w prototypach. Francuski zespół zdobywał mistrzostwo między innymi w European Le Mans Series i IMSA, a także stawał wielokrotnie na podium wyścigu Le Mans. Udział Kucharczyka w teście jest możliwy dzięki wsparciu porównywarki ubezpieczeń Mubi.pl, jego głównego partnera.

Niepewna przyszłość Polaka

Przyszłość 20-latka na sezon 2027 wciąż nie jest pewna. Mimo wspaniałych wyników w ostatnich latach, kiedy 4 z ostatnich 5 sezonów kończył na podium mistrzostw, są one tylko jednym z elementów decydujących o dalszej karierze. Równie istotne pozostają dostępność miejsc w zespołach, decyzje sportowe oraz kluczowy budżet, wymagający wsparcia wielu sponsorów.

– Jeszcze kilka tygodni temu walczyłem o mistrzostwo Indy NXT, a teraz po raz pierwszy w życiu wsiądę do prototypu LMP2. To dla mnie zaszczyt, że tak utytułowany zespół jak TDS Racing powierza mi swój samochód. Tor w Portimão znam z Euroformula Open i poprzednich serii, więc mogę skupić się na poznaniu nowej maszyny. Wciąż nie wiem, co mnie czeka w przyszłym roku. W motorsporcie trzeba być gotowym na różne scenariusze i otwierać sobie możliwie wiele drzwi. Ten test może być jednym z nich. Ogromne podziękowania należą się Mubi, bo bez ich zaangażowania ten test nie byłby możliwy. To partner, który nie tylko wspiera mnie podczas sezonu, ale również pomaga stwarzać kolejne możliwości rozwoju mojej kariery. Bardzo to doceniam. – zapowiada testy Tymek Kucharczyk.

– Wspieramy Tymka od dwóch lat, na miarę naszych możliwości – skromnych w realiach światowego motorsportu. Z niezwykłą dumą obserwujemy jego drogę od widma końca kariery niecałe dwa lata temu, do podium w Indy NXT. Talentem i ciężką pracą otwiera sobie kolejne drzwi, a my cieszymy się, że możemy w tym pomagać, zwłaszcza wtedy, gdy potrzeba szybkiej decyzji. Mamy w kraju wspaniałych młodych ludzi i warto ich wspierać nie tylko za wyniki, ale też za determinację, z jaką walczą o swoje marzenia. To oni będą najlepszą wizytówką Polski na świecie i powodem do dumy dla nas wszystkich – mówi Michał Laskowski, prezes zarządu Mubi

google_news
Kronika Beskidzka prasa