Złota polska jesień szybko przerodziła się w prawdziwą zimę! Osoby planujące wędrówkę na Babią Górę powinny zachować szczególną ostrożność. Warunki turystyczne w wyższych partiach masywu są bardzo trudne. Przed zagrożeniami ostrzegają Babiogórski Park Narodowy oraz ratownicy Grupy Beskidzkiej GOPR. Na turystów czekają bardzo śliskie szlaki, pokrywa śnieżna, oblodzenia i silny wiatr. Doskonale obrazuje to film, nakręcony przez ratowników górskich.
Śnieg, lód i silny wiatr
Jednym z największych zagrożeń są bardzo śliskie odcinki szlaków. Zalegająca pokrywa śnieżna i oblodzenia mogą sprawić, że nawet pozornie łatwiejsze fragmenty tras staną się niebezpieczne. Dodatkowym utrudnieniem jest wiatr, który na otwartych przestrzeniach Babiej Góry potrafi być szczególnie dokuczliwy. Tak samo, jak na innym popularnym celu wypraw – Pilsku.
Poślizgnięcie na stromym, oblodzonym odcinku może mieć poważne konsekwencje. Trzeba też pamiętać, że warunki w wyższych partiach góry mogą szybko się zmieniać.
Wyprawa wymaga dobrego przygotowania
Babiogórski Park Narodowy i Grupa Beskidzka GOPR apelują o rozsądek i dostosowanie planów do aktualnej sytuacji na szlakach. Przed wyruszeniem należy dokładnie sprawdzić komunikaty i zadbać o odpowiednie wyposażenie. Konieczne są właściwe obuwie, ciepła odzież chroniąca przed wiatrem, a także sprzęt dostosowany do zimowych warunków, w tym raczki lub raki – zależnie od sytuacji na trasie.
Warto zabrać naładowany telefon, powerbank oraz mieć zainstalowaną aplikację Ratunek. Nie należy przeceniać własnych możliwości ani za wszelką cenę realizować wcześniej zaplanowanej trasy.
Babia Góra, nazywana Królową Beskidów, potrafi zachwycać o każdej porze roku. Jednak zimowe warunki wymagają respektu. Dobra organizacja wyprawy, odpowiednie wyposażenie i gotowość do rezygnacji z wejścia na szczyt mogą mieć kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa.




