Wydarzenia Cieszyn

Cieszyn: Parking dla VIP-ów. W Straży Miejskiej

Fot. Katarzyna Lindert-Kuligowska

O problemie braku miejsc parkingowych w Cieszynie mówi się od lat. Ten swoisty węzeł gordyjski próbowali rozsupłać kolejni burmistrzowie miasta oraz radni. Z mizernym jak dotąd efektem. Każdy, kto próbował podrzucić dziecko na zajęcia do COK „Dom Narodowy”, odebrać list polecony czy paczkę na poczcie, wie o czym mowa.

Oliwy do ognia w sporze o brak miejsc do parkowania dodają niektóre komentarze w social mediach czy sygnały płynące z cieszyńskiego ratusza. „Zachęcam do podróży komunikacją zbiorową. Taniej, zdrowiej i ekologicznej” – czytamy w jednym z komentarzy skierowanym do mieszkańca z oficjalnego konta burmistrz Gabrieli Staszkiewicz na platformie społecznościowej Facebook. „Ja stawiam na autobusy i rower” – odpisała Gabriela Staszkiewicz jednemu z cieszyniaków narzekającemu na brak miejsc parkingowych w centrum.

– Nie wiem tylko, czy z dzieckiem mam sobie tandem kupić, aby odwieźć je na zajęcia do ośrodka kultury? Czy może czekać godzinkę na autobus, aby podjechać po list polecony na pocztę czy kupić chleb w piekarni? Może też dla władz miasta to przyjemność, aby zanim pójdą na sztukę do cieszyńskiego teatru, w szpilkach przespacerować się w jesienną słotę po rozkopanym mieście, ale dla mnie niekoniecznie. Czasem po prostu trzeba zaparkować blisko danego miejsca w centrum – zauważa jedna z naszych Czytelniczek.

Tylko jak to zrobić? Obecnie miasto (zgodnie z informacjami na urzędowej stronie) posiada blisko 1021 płatnych miejsc parkingowych oraz 1057 bezpłatnych. Biorąc pod uwagę liczbę mieszkańców, a jest ich ok. 33 tys., turystów, przedsiębiorców czy innych, którzy zaglądają do centrum, to ta liczba nie powala na kolana. W ścisłym centrum możliwości zostawienia pojazdu bez wykupienia abonamentu ze specjalnym pozwoleniem jest niewiele. To m.in. pl. Dominikański (48), pl. Teatralny (50), ul. Stary Targ (35), ul. Mennicza (82), Limanowskiego (21), pl. J. Słowackiego (20), ul. Szewczyka (15). Jeśli weźmiemy pod uwagę trwające obecnie prace na ul. Głębokiej i ograniczenie ruchu w tym miejscu to szanse na zaparkowanie dramatycznie się kurczą…

I tu pojawia się zgrzyt. Władze miasta zachęcają i apelują, aby auto zostawić nieco dalej od centrum, by skierować ruch samochodów poza serce miasta. – Liczba wyznaczonych miejsc parkingowych w ostatnim czasie, w tym także za poprzedniej kadencji, wzrosła. Są to choćby miejsca np. na ul. Michejdy czy Korfantego. Widzimy, że są parkingi, w pobliżu centrum, które nie są specjalnie oblegane i zawsze można tam znaleźć miejsce. Tak jest np. pod Halą Widowiskowo-Sportową, na Al. Łyska czy Młyńskiej Bramie. A przecież spod hali to jakieś 7-8 minut spacerem od cieszyńskiego ratusza. Z uwagi na fakt, że w weekendy miasto odwiedzają rzesze turystów, rozmawiałam z Miejskim Zarządem Dróg w Cieszynie o możliwości wyznaczenia dodatkowych miejsc na ul. Dojazdowej czy ul. Rzeźniczej. Staramy się, aby nie tylko w czasie trwania w mieście różnego rodzaju wydarzeń kulturalnych udostępniać także parking Miejskiego Zarządu Dróg. To świadczy o tym, że staramy się z całych sił rozwiązać problem – mówi Gabriela Staszkiewicz, burmistrz Cieszyna. Dodaje, że sprawa jest skomplikowana: – Nie ma co ukrywać, wszystkich aut w sercu miasta nie pomieścimy. Budowa parkingu wielopoziomowego to wydatek kilkudziesięciu milionów złotych. Miasta na to nie stać. Stąd promujemy bezpłatne miejsca parkingowe oddalone nieco od centrum. Tak, aby w śródmieściu pozostały wolne miejsca dla tych, którzy tego pilnie potrzebują oraz oczywiście dla mieszkańców centrum miasta. Ułatwieniem dla zmotoryzowanych, w tym także turystów, miała stać się m.in. nowo utworzona linia autobusowa w centrum miasta – stwierdza Gabriela Staszkiewicz.
Tyle że aut wcale nie ubywa. Wielu wręcz zarzuca władzom miasta, że ignorują problem, zamiast próbować go rozwiązać. Zwłaszcza że – jak zauważyli nasi Czytelnicy – ścisłe kierownictwo miasta, a więc burmistrz Cieszyna, jej zastępcy Krzysztof Kasztura i Przemysław Major, sekretarz miasta Stanisław Kawecki, nie muszą martwić się o miejsce parkingowe. Mogą parkować z tyłu budynku Straży Miejskiej na ul. Limanowskiego w Cieszynie. I ochoczo z tego korzystają, zamiast wcielać w życie własne rady o parkowaniu np. przy Hali Widowiskowo-Sportowej. – To jest moim zdaniem hipokryzja. Mieszkańcom radzą, aby skorzystali z komunikacji zbiorowej, roweru czy spaceru z dalszych miejsc parkingowych, a sami jak potrzebują to od strzału mogą zaparkować – komentuje jeden z Czytelników.

Dlaczego władze miasta mają możliwość zostawienia prywatnego auta na parkingu z tyłu budynku Straży Miejskiej? – Jako komendant Straży Miejskiej w Cieszynie zarządzam tym terenem. Jednak działka, na której znajduje się ten parking, należy do gminy Cieszyn, a nie do Straży Miejskiej w Cieszynie. Podobne sytuacje, że zarządcą terenu należącego do miasta jest kierownik instytucji, przy której się znajduje, zdarzają się często. Chodzi m.in. o wewnętrzne parkingi przy szkołach podstawowych, przy Starostwie Powiatowym, Komendzie Powiatowej Policji. Wówczas kierownik danej instytucji decyduje, kto może w tym miejscu zaparkować. Ja również, jako zarządca terenu, wydałem decyzję w formie zarządzenia o możliwości m.in. wjazdu wszystkich pracowników Straży Miejskiej w Cieszynie, jej usługodawców, czyli np. prawnika czy informatyka, których pomocy w danej sprawie potrzebujemy, a także wskazanych osób. Wśród nich rzeczywiście są władze miasta, czyli burmistrz, wiceburmistrzowie i sekretarz miasta – informuje Jacek Bąk, komendant Straży Miejskiej w Cieszynie. Wcześniej jednak takiego rozporządzenia brakowało. Powodem wydania dokumentu był fakt, że kierowcy, nie mogąc znaleźć wolnego miejsca w centrum, po prostu wjeżdżali i parkowali na terenie parkingu Straży Miejskiej. I trudno im się dziwić, że na własną rękę próbowali rozwiązać problem. – Nieraz zastawiali także wyjazd dla naszych pojazdów uprzywilejowanych. W przypadku interwencji musiały pilnie wyjechać, choć nie miały jak. Niewłaściwe oznakowanie terenu sprzyjało takim praktykom. To skłoniło mnie do wydania odpowiednich decyzji. I tak najpierw pojawił się odpowiedni znak, a wraz z nim moje rozporządzenie z 8 czerwca 2021 roku dotyczące tego, kto może wjeżdżać na tę działkę – podkreśla Jacek Bąk. Prócz władz miasta mogą – za zgodą komendanta w szczególnych, indywidualnych przypadkach – parkować także inni kierowcy.
– Nie rozumiem oburzenia mieszkańców w tej sprawie. Władze miasta mają możliwość wjazdu czy parkowania w każdym miejscu w mieście na podstawie zezwolenia od Miejskiego Zarządu Dróg w Cieszynie. Są one niezbędne po to, aby m.in. doglądać inwestycji, sprawdzać postępy prac, a także sprawdzać stan dróg. Dzięki takiemu upoważnieniu, kierowcy mogą np. zaparkować czy wjechać mimo zakazu wynikającego z organizacji ruchu. Władze miasta mogłyby więc np. zostawiać swoje auta przy ul. Srebrnej, tuż przy ratuszu i spokojnie iść do pracy, którą wykonują przecież na rzecz miasta. Jednak nie robią tego właśnie z uwagi na mieszkańców, aby nie zabierać im wolnych miejsc parkingowych. Stoją u nas na wewnętrznym parkingu, który i tak nie byłby ogólnodostępny – argumentuje Jacek Bąk. Gabriela Staszkiewicz także wyjaśnia, że nie chce zajmować ogólnodostępnych miejsc w centrum Cieszyna. – Niektóre instytucje jak powiat cieszyński mają swój parking dla pracowników urzędu za szlabanem. W przypadku powiatu cieszyńskiego są to aż dwa takie miejsca. Cieszyński ratusz takiego przywileju nie ma. Posiadamy jedynie dwa miejsca parkingowe na służbowe samochody, które i tak nie zawsze zajmujemy, bo je także chcemy udostępnić mieszkańcom. Oczywiście, tak jak poprzedni burmistrzowie, posiadam kartę uprawniającą mnie do parkowania na wszystkich miejscach w mieście. Staram się jednak z niej nie korzystać. Postanowiłam nie parkować w centrum jeśli to nie jest absolutnie konieczne. Często do pracy jeżdżę autobusem, to naprawdę wygodny środek transportu. Zdarza się jednak, że mam w jednym dniu po 5-6 spotkań w różnych częściach miasta, niestety nie da się tego wykonać bez auta. Zwłaszcza że często wykorzystujemy samochody prywatne do celów służbowych, jeżdżąc na spotkania poza ratuszem – wyjaśnia Gabriela Staszkiewicz.

Tyle że w podobnej sytuacji jest większość mieszkańców, przedsiębiorców i pracowników centrum Cieszyna. Czy ich spotkania, w tym także służbowe, są mniej ważne od tych, na które uczęszczają władze miasta? Czy przeciętny Kowalski – czy to przedsiębiorca czy ojciec dzieci – ma więcej czasu od burmistrza? Nie żyje aż w takim pośpiechu? Cieszyn skoncentrował życie społeczne w centrum – tu są organizowane wydarzenia kulturalne, tu są urzędy, większość sklepów, poczta… Nic więc dziwnego, że mieszkańcy chcą także mieć możliwość zaparkowania.

google_news
Subskrybuj
Powiadom o
guest
19 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Heniek
Heniek
2 miesięcy temu

He He skończyło się darmowe parkowanie przez cały dzień pod Kauflandem i jest problem. Cieszynioki zawsze wszystko chcą za darmo.

Mircyś
Mircyś
2 miesięcy temu

Jak nie wiedzą jak to zrobić to proponuję zorganizować wycieczkę do CZESKIGO CIESZYNA, aby było taniej zaprosić sąsiednie gminy i koszty podzielić. Może czescy włodarze wyjawią wam te tajemnice jak zorganizować BEZPŁATNE parkowanie w mieście. Wstyd i ŻENADA .

Gti
Gti
2 miesięcy temu
Reply to  Mircyś

Przecież w czeskim Cieszynie każdy dzień jest taki ruch jak u nas w niedzielę. Tam ani ludzi, ani samochodów więc nie mają z tym problemu…

Anonim
Anonim
2 miesięcy temu
Reply to  Gti

Dokładnie patrząc na ulicę główną w Czeskim Cieszynie to tam ani żywego ducha

Violl
Violl
2 miesięcy temu

Zdarza się, że jest ciężko zaparkować w weekendy albo jak są imprezy na rynku. Jeżdżę regularnie do miasta i przeważnie znajduję miejsce. Bardzo rzadko trzeba gdzieś dalej stanąć

Ewa
Ewa
2 miesięcy temu

Proponuję wyburzyć budynki mieszkalne a uzyskane powierzchnie zamienić na parkingi.

Andrzej z Głębokiej
Andrzej z Głębokiej
2 miesięcy temu

Bez obrazy, ale artykuł napisany z nudów. Jak ktoś chce, to potrafi zaparkować w centrum, chyba ze jest sie babą która nie potrafi parkować w ogóle. Mieszkam w centrum kilka lat i wiem że dostępne są miejsca na parkingu przy teatrze, na młyńskiej bramie, kolo eldomu itp. Brak duzej ilosci miejsc w centrum to wlasnie wynik przyjezdzania sobie do pracy ludzi którzy maja tutaj sklepy, restauracje itp.

Sami pracownicy miasta parkuja podobno na darmowym parkingu kolo szpitalu, gdzie też nierzadko jest miejsce.

Mieszkaniec 1
Mieszkaniec 1
2 miesięcy temu

Proponuję Pani Burmistrz i jej Vice parkować przy Browarze. Jeszcze niedawno P.Major twierdził, że jest tam sporo miejsca.
Co nas mieszkańców obchodzi, że prywatnym samochodem P.Staszkiewicz jeździ na spotkania. Proszę jak każdy przedsiębiorca chodzić piechotą lub szukać miejsca parkingowego i za niego zapłacić. Nie ma “Świętych Krów”. Zarabia Pani na tyle dużo, że stać Panią opłacić parkomat. Może wtedy zrozumie Pani jak żyją mieszkańcy Cieszyna.

Adoni
Adoni
2 miesięcy temu

Tak duży plac tylko dla Komendantów Straży Miejskiej??!!

Adam
Adam
2 miesięcy temu

Temat niby trudny. Może wystarczy wyeliminować spod sankcji rejestracje SCI. Turyści się naucza raz dwa. My będziemy mieli więcej przestrzeni do życia i mniej powodu do utyskiwanie na miasto i strażników.

Adam
Adam
2 miesięcy temu

Temat niby trudny

Raiden
Raiden
2 miesięcy temu

Wniosek nasuwa się jeden. Trzeba zrobić tak jak w Żorach, tzn zlikwidować straż miejską, a za zaoszczędzone w ten sposób pieniądze wprowadzić darmową komunikację. W ten sposób miejsca parkingowe się zwolnią i nie będzie potrzeby zakładania blokad.

Andrzej z Głębokiej
Andrzej z Głębokiej
2 miesięcy temu
Reply to  Raiden

Kominukacja miejska jest i jakoś miejsca sie nie zwalniają. To jest błąd w twojej retoryce. Jak ludzie beda chcieli jeździć komunikacją, to moze miejsca sie zwolnią. Na razie łatwiej dupe zawieźć i zaparkować przy pracy.

Piotr
Piotr
2 miesięcy temu

Budowa parkingu wielopoziomowego to jakaś magia? Technologia nie z tej ziemi, czy po prostu za dużo pieniążków kosztuje, a priorytety to żeby się nachapać i jeszcze coś ugrać bo nie wiadomo ile się będzie przy korycie? Myśli ktoś tam perspektywicznie?

Andrzej z Głębokiej
Andrzej z Głębokiej
2 miesięcy temu
Reply to  Piotr

Jak przeczytasz ze zrozumieniem artykuł, to sie dowiesz, że miasta nie stać.

Mieszkaniec
Mieszkaniec
2 miesięcy temu

Zwracam się do Straży Miejskiej miasta Cieszyn dotyczy to też włodarzy tego miasta chodzi o parkowanie aut takich jak nauka jazdy firmy r.16 z znajdującej się na Rynku która parkuje swoje auta na miejscach jak koperty przy ING BANK ŚLĄSKI nie tylko, samochody przy Teatrze na Pl.Teatralnym które stoją na zakazach a są znaki drogowe które ewidetnie mówię że nie wolno czemu służby miejskie nie reagują na zaistniałą sytuację

Kot
Kot
2 miesięcy temu

Ostatnio grupą uprzywilejowaną jest kler na Pl.Dominikanskim którzy też nią płacią za miejsca objęta opłatą

.
.
2 miesięcy temu
Reply to  Kot

Bredzisz komuchu.

Hermenegilda
Hermenegilda
2 miesięcy temu

Pytania na koniec retoryczne. Przywileje dla VIP-ów były, są i będą. A problem z brakiem miejsca nie tylko na zaparkowanie ale na zatrzymanie się na chwilę przed budynkami użyteczności publicznej jest w całej Polsce dla petenta, klienta i nie rozwiąże problemu nikt w najbliższym czasie. Za dużo aut. A pani burmistrz będzie opowiadała cuda, że ma 2 miejsca parkingowe nie zawsze zajmowane bo je chce udostępnić mieszkańcom. I inne inni w obronie przywileju z parkowaniem.