Wydarzenia Cieszyn

Cieszyńskie: Woda w rzekach wzbiera. Dziś, tylko jedna interwencja strażaków

Olza w Cieszynie Fot. Katarzyna Lindert-Kuligowska

Sytuacja jest poważna. Wciąż obowiązuje stan pogotowia przeciwpowodziowego.  Olza w Cieszynie obecnie ma 142 cm. To powyżej stanu ostrzegawczego. – Nie jest jednak źle – zapewnia Michał Pokrzywa, rzecznik prasowy cieszyńskich strażaków.

W związku z wysokim stanem wód i przewidywanymi dalszymi obfitymi opadami wojewoda śląski ogłosił z dniem 19 czerwca 2020 r. od godz. 15.00 pogotowie przeciwpowodziowe m.in. na terenie powiatu cieszyńskiego.

Wczoraj strażacy odnotowali 32 interwencje związane z zalanymi piwnicami oraz drogami. Pomagano m.in. w Cieszynie, Harbutowicach, Kowalach, Bażanowicach, Ochabach, Kończycach Wielkich, Zaborzu, Skoczowie, Zebrzydowicach.

Dziś interweniowano natomiast w Ustroniu.

Olza w Cieszynie osiągnęła stan ostrzegawczy. Podobnie jak Wisła w Skoczowie. Stan królowej polskich rzek wynosi obecnie 223 cm.

KB-bomber
Subskrybuj
Powiadom o
guest
4 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Hermenegilda
Hermenegilda
1 rok temu

Jak właściwie jest? Z jednej strony sytuacja jest poważna a z drugiej strony rzecznik PSP mówi, że nie jest źle.

Zuza
Zuza
1 rok temu

Stan królowej polskich rzek- czy nie za wiele patosu w Waszych relacjach? Tak samo nadużywacie słowa “włodarze” oraz “gród” (nadolziański gród, trytonowy gród)- to są wyrazy staropolskie, które nie pasują do współczesnych relacji i raczej śmieszą- nie pasują stytlistycznie do kontekstu. W dodatku one konkretnie coś oznaczają – gród to średniowieczna osada obronna- no niech mi ktoś udowodni, że Cieszyn jest teraz średniowiecznym grodem- jest miastem po prostu. To chyba dziennikarze powinni wiedzieć, a nie silić się na wątpliwą oryginalność. A jeżeli chodzi o informacje- ludzi bardziej interesuje przejezdność dróg, niż centymetry wody w rzekach. Pani Katarzyno- więcej konkretów, mniej,… Czytaj więcej »

ono
ono
1 rok temu
Reply to  Zuza

Gdyby wszyscy dziennikarze podawali suche fakty,bez ubarwiania języka,nikt by tego nie czytał.Brzmiałoby to jak komunikat ile to wody przybyło bądź ubyło w Miedonii..Jest jednak wiele współczesnych określeń bardziej pasujących i z nich lepiej by było korzystać.

Zuza
Zuza
1 rok temu
Reply to  ono

Są tematy, które można rozwinąć, są tematy, w których powinna być ścisła informacja. Mnie tutaj zabrakło informacji, że np. wszystkie drogi przejezdne. A jezyk- no cóż napisałam. Staropolskie wyrazy, użyte przez redaktorów w ich tekstach, często nie pasują i rażą swoim niedopasowaniem stylistycznym. Wtedy też się to źle czyta.