Istebnianin Dominik Bury startował dziś (sobota, 21 lutego) w biegu na 50 km, czyli kulminacji olimpijskich startów biegaczy narciarskich.
Zajął w tym biegu bardzo dobre 12. miejsce. To najlepszy wynik polskiego zawodnika na tym dystansie w historii startów na igrzyskach oraz najlepszy rezultat w jego dotychczasowej karierze na tego typu imprezie.
– W głowie mam teraz przede wszystkim spokój, bo dzisiejszy bieg dał mi to, na co poświęciłem tysiące kilometrów, tysiące godzin i cieszę się bardzo. Założenia taktyczne często się nie udają, dziś wyszły. Decydowała głowa, narty, wszystko współgrało. Jestem bardzo szczęśliwy, ciężko coś więcej teraz z siebie wydobyć. Dziękuję serwismenom za doskonałą pracę, dziękuję Bogu za wsparcie – powiedział na mecie Dominik Bury dla stacji Eurosport.
Na królewskim dystansie złoty medal, swój 11 olimpijski, zdobył Norweg Johannes Klaebo.




