Wydarzenia Bielsko-Biała

Imprezy muzyczne w Bielsku-Białej: gdzie leży granica kompromisu? SONDA

Festiwale i koncerty plenerowe to dobra promocja Bielska-Białej i okazja do zabawy czy jednak uciążliwość dla mieszkańców? Po ostatnich imprezach, podczas których muzykę było słychać w wielu częściach miasta, zapytaliśmy Bielszczan, co sądzą o organizowaniu takich wydarzeń. Opinie były mocno podzielone. Zapraszamy do obejrzenia sondy Beskidzkiej TV!

W ostatnim czasie w Bielsku-Białej nie brakowało dużych wydarzeń muzycznych. Szczególnie głośno zrobiło się po festiwalu Rap Południe, którego uczestnicy bawili się na terenie lotniska w Aleksandrowicach. Muzyka i przede wszystkim mocny bas były jednak słyszalne w wielu częściach miasta. Część mieszkańców skarżyła się na hałas, zwłaszcza w godzinach nocnych. Czy w związku z tym Bielsko-Biała powinno organizować kolejne tego typu imprezy? O to zapytaliśmy mieszkańców.

– Nie byłem na żadnym, ale uważam, że za głośno było, szczególnie tam na lotnisku. No tutaj też było głośno – mówi jeden z naszych rozmówców. Inny mieszkaniec nie miał wątpliwości, że problemem był przede wszystkim bas. – Za dużo basów, moim zdaniem to był problem. Ale to było nie do wytrzymania, tam tylko bas było słychać – stwierdził.

Pojawiły się też głosy osób, którym poziom głośności zdecydowanie przeszkadzał w codziennym funkcjonowaniu. – W blokach się trzęsło – usłyszeliśmy od jednej z osób. Inny rozmówca opowiadał, że próbował zasnąć przed północą, ale muzyka nadal była słyszalna. Jak relacjonował, przed godz. 23.40 zapytał policjanta, jak długo jeszcze potrwa impreza. – To nie była muzyka– podsumował.

Nie wszyscy jednak podzielają takie opinie. Dla wielu mieszkańców kilka dni w roku z głośniejszą muzyką to cena, którą warto zapłacić za możliwość organizowania dużych wydarzeń.

– Jak najbardziej powinny się odbywać. Trzy dni, to naprawdę nie jest taki okres, którego nie możemy wytrzymać – mówi jedna z mieszkanek. – Jest to raz w roku. Myślę, że wyjątkowo, mamy w stolicy kulturę, więc wiem, że mieszkańcom bardzo przeszkadza, ale myślę, że z tej okazji raz w roku czy raz na jakiś czas tak może być – przekonuje kolejna osoba.

Niektórzy zwracają uwagę, że koncerty i festiwale są szczególnie ważne dla młodych mieszkańców. – To jest dla młodzieży i młodzież się razem jednoczy i spędzają razem czas – usłyszeliśmy.

Co jeszcze powiedzieli nasi rozmówcy? Zobaczcie naszą sondę.

Twórcy materiału:
Piotr Kubica
Fabian Żakowiecki

google_news
Kronika Beskidzka prasa