Wydarzenia Żywiec

Jest decyzja środowiskowa na odmulenie części Jeziora Żywieckiego

Ujście rzeki Soły do Jeziora Żywieckiego. Fot. Paweł Szczotka

Po 2,5 roku burmistrz Żywca Antoni Szlagor wydał wreszcie decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach na odmulenie Jeziora Żywieckiego. Co dalej?

Wniosek o wydanie decyzji został złożony w czerwcu 2017 roku jeszcze przez Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Krakowie (obecnie Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie – RZGW w Krakowie). Sprawa przeciągnęła się, bo dodatkowo trzeba było przygotować raport o oddziaływaniu na środowisko. Potem okazało się, że raport należy uzupełnić o dokumenty Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego oraz Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Wyczekiwana tak długo decyzja środowiskowa została wydana przez burmistrza w piątek, 7 lutego. Co dalej?

Kolejnym krokiem będzie uzyskanie przez PGW Wody Polskie decyzji wodnoprawnej, którą wydaje minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej. PGW Wody Polskie planują przeprowadzić prace w południowej części zbiornika na powierzchni około 100 hektarów. Rejon ten położony jest w obrębie ujściowego odcinka Soły i obejmuje obszar od mostu drogowego na Sole w Żywcu, w ciągu drogi wojewódzkiej nr 946, do miejsca wyznaczonego aktualnie przez linię wierzbowisk i namulisk, która jest około 1,3 km na północ od mostu. Dla odtworzenia utraconych siedlisk ptaków proponuje się budowę dwóch lub trzech wysp zbudowanych z materiałów stałych, wzmocnionych na brzegach materiałem skalnym o łagodnym nachyleniu, aby zapobiec ich rozmywaniu. Łączna powierzchnia wysp liczyć ma do 3 tysięcy metrów kwadratowych – podkreśla burmistrz.

Dodaje, że PGW Wody Polskie planują wykonać zadanie etapami.

W najbliższym czasie przeprowadzona zostanie wycinka drzew i zakrzaczeń w rejonie ujścia Soły, która będzie stopniowo kontynuowana w kolejnych latach na łącznej powierzchni około 100 hektarów. Prace związane z odmuleniem południowej części zbiornika Tresna prowadzone będą w 2020 roku ze środków własnych PGW, a ich dalsza realizacja rozłożona będzie w miarę pozyskanych pieniędzy na okres 7 lat – tłumaczy Antoni Szlagor.

Według przedwyborczych zapewnień premiera Mateusza Morawieckiego oraz wiceministra funduszy i polityki regionalnej Grzegorza Pudy, odmulenie miałoby się odbywać w latach 2021-2027 i kosztować około 181 mln zł. Zakłada się, że w ramach inwestycji wydobyte i wywiezione zostanie około 2,7 mln metrów sześciennych mułu. Odmulenie Jeziora Żywieckiego zostało wpisane do rządowego „Programu dla Śląska”.
Z wydania decyzji środowiskowej cieszą się radny powiatowy Jacek Seweryn i radny miejski Marian Kastelik, którzy od kilku lat zabiegali o rozpoczęcie odmulenia, składając pisma do władz powiatowych i miejskich oraz do RZGW w Krakowie i ministerstw w Warszawie.

Mamy nadzieję, że to początek, a w kolejnych latach odmulona zostanie pozostała część jeziora, bo powierzchnia całego zbiornika liczy około 1000 hektarów. Czyli to co jest planowane obecnie, stanowi około 1/10 całej powierzchni jeziora – podkreślają.

google_news
BCBB
Subskrybuj
Powiadom o
guest
20 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Bolek.
Bolek.
1 rok temu

Dobra nowina dla turystów i dla żeglarzy. Niespomnę o dłuższych rejsach statków pasażerskich wypływających z Tresnej i płynących za parę lat prawie do mostu w mieście .Turyści przejeżdżający przez miasto będą mogli się zatrzymać i skorzystać z rejsów. Ruszy turystyka i wszyscy na tym zyskają.

wodę zatrzymuje las
wodę zatrzymuje las
1 rok temu

Czy do entuzjastòw retencji w gòrach dociera ze to zbiorniki na błoto i muł o b.krotkiej uzywalnosci za nasze gigantyczne pieniądze?? Żywieckie, Czorsztyn, Wapienica itp – poròwnanie objętosci pierwotnej do tej po kilkudziesieciu latach i brak realnej możliwości usunięcia naniesionego z gòr materiału dalej niektorych nie przekonuje. Ciekawe dlaczego??

jo.
jo.
1 rok temu

W innych państwach da się odmulić to i u nas też.

Mustafa
Mustafa
1 rok temu

Odmulić to trzeba….ale to miasto z szumowin !

Zgodny.
Zgodny.
1 rok temu

Wszystkie gminy przez które przepływają rzeki wpadające do jeziora powinny brać udział w tym temacie.
Chodzi o to by przez powodzie pozrywawne brzegi nie były nanoszone do jeziora . Kamiennymi murami powinny być wzmocnione . Na brak kruszywa chyba nie będziemy narzekać bo go pod dostatkiem jest w rzekach.

Lukasz
Lukasz
1 rok temu

Osobiscie popieram plan odmulania jeziora!!! Ktore powinno powrocic do stanu pierwotnego z dawnych lat bo jest to nietylko piekny zbiornik i ozdoba dla miasta, lecz takze miejsce wypoczynku, rekreacji sportu i wedkarstwa. ALE JESTEMcalkowitym przeciwnikiem utworzenia na nim wysp dla legu ptakow, panie burmistrze niech pan wezmie pod uwage ze takie wyspy przyciagna stada kormoranow ktore wycinaja w pien wszystkie ryby usmiercajac w nim zycie, niech pan wezmie przyklad z innych zbiornikow gdzie owy pasozyt sie rozprzestrzenil juz nie w setkach lecz tysiacach

Zgodny.
Zgodny.
1 rok temu
Reply to  Lukasz

Słuszna racja.
Po co tam wyspy dla ptaków , skoro zaraz obok są lasy ?
Gdyby one miały służyć jako przystnie dla żeglugi czy coś w tym rodzaju , to co innego.

agaton
agaton
1 rok temu

Niebawem pewno znajdą się tacy , którym się odmulanie nie spodoba jak ta spalarnia, a na początek przywiąrzą się łańcuchami do tych wierzb przeznaczonych do wycinki . Ekoterrorystów przeżucą z mierzeji wiślanej.

myśliciel
myśliciel
1 rok temu
Reply to  agaton

Za ekoterrorystów powinny zabrać się zakłady ubezpieczeniowe , i żądać od nich zapłaty za wszystkie szkody powstałe przez powalone drzewa .
Jakie to proste.

Obserwator.
Obserwator.
1 rok temu

Najważniejsze że w końcu zabiorą się za to odmulanie. Kiedyś będziemy dziękować za to że miasto będzie miało
własną dużą rezewrę wody , bo klimat się zmienia i mamy coraz częstsze susze które widzieliśmy w
ostatnim roku jak np.wysychanie Wisły pod Warszawą.
Przy tak szybkiej zmianie klimatu , napewno jest to bardzo dobra decyzja.

Hermenegilda
Hermenegilda
1 rok temu
Reply to  Obserwator.

Pytanie czy odmulenie zdąży przed szybkością zmiany klimatu. Np. zmieni się władza i mogą się zmienić priorytety

comik.
comik.
1 rok temu
Reply to  Hermenegilda

Przy użyciu dużego czyli normalnego do tego celu sprzętu , to jest robota na jeden sezon.
Jeżelie będą odmulać ( łyżeczkami do herbaty) , to zejdzie parę lat.

Hermenegilda
Hermenegilda
1 rok temu
Reply to  comik.

Nie znam się na szybkości roboty normalnym sprzętem, ile tego musi być zmobilizowane itd. aby zrobić w 1 sezon. Czytam, że nie ma pieniędzy aby zrobić w 1 sezon i w to wierzę. Może z tego względu robota jest podzielona na etapy, ma trwać 7 lat. Ale plan obejmuje tylko 1/10 całej powierzchni jeziora jak mówi poseł i nie mam powodu mu nie wierzyć. Kiedy reszta?

Hermenegilda
Hermenegilda
1 rok temu

Jaki problem czy 2,5 roku czy 5 lat. Z szybkości załatwiania spraw papierowo nikt samorządu nie rozlicza. Zawsze coś po drodze trzeba załatwić niezależne od nas, uzupełnić jak się zapomniało lub nie wiedziało itp. .Bardzo daleka droga do konkretu. Dlaczego burmistrz wypowiada się za Polskie Wody co zrobią i kiedy? Powoływanie się na przedwyborcze zapewnienia? – powodzenia. Radni się cieszą tylko z wydania decyzji środowiskowej a to sam początek, w intencji następnych pokoleń (kadencji), nie ma powodów do cieszenia się z takiej perspektywy. Jeszcze się zmieni kilka razy.

ślimoki
ślimoki
1 rok temu

Czemu to tyle trwa. Burmistrz tylko gada o jeziorze “goni króliczka” a tak naprawdę nic nie robi. Starostwo tak samo. Jakaś głupia decyzja po 100 latach rządzenia ? To chyba światowy rekord. A prawdziwe fizyczne roboty to pewnie z 1000 lat potrwają ? Gdzie my jesteśmy. Znajdźmy kupca albo miejsce na szlam, pieniądze na to choćby po trochę , na raty i do dzieła.

Arni
Arni
1 rok temu
Reply to  ślimoki

A czy ty czlowieku nie rozumiesz ze miasto nie jest wlascicielem ani zarzadca Jeziora cztaj uwaznie kto i co robi i do kogo naleza jakie kąmpetencje !

Pomysłodaca.
Pomysłodaca.
1 rok temu
Reply to  ślimoki

Miejsce na szlam jest i to koło samego jeziora . Wystarczy tylko wejść do lasu przy skrzyżowaniu ul. Jodłowej z ul. Krakowską .
Zobaczymy tam niesamowicie wielki wąwóz. Taśmociągami można muły transportować z jeziora i tam wrzócać .
Trochę głową ruszyć i wszystko idzie jak z płatka.

Kri_
Kri_
1 rok temu
Reply to  Pomysłodaca.

Czytam i płaczę – i z powodu treści i jej ortografii. Czy wiesz “Adamie Słodowy” co jest w tym szlamie?

Hermenegilda
Hermenegilda
1 rok temu
Reply to  Pomysłodaca.

Jeśli wrzócać to taśmociągami rzeczywiście się da.