Spółka komunalna Skawa Jordanów wystosowała najpierw pilny apel do mieszkańców wiejskiej gminy Jordanów o oszczędzanie wody, aby potem stwierdzić, że jest bezwzględny zakaz używania wody z sieci do celów innych niż socjalno-bytowe!
W ostatnich dniach coraz bardziej we znaki dają się problemy z wodą.
– W związku z ogólnopolską suszą hydrologiczną oraz znacznym obniżeniem poziomu wód na ujęciach, występują niedobory wody, które powodują przerwy i ograniczenia w dostawie wody z gminnego wodociągu. Sytuacja ma charakter niezależny od operatora sieci i jest bezpośrednim skutkiem utrzymującej się suszy oraz niewystarczającej ilości wody dostępnej na ujęciach. W celu ograniczenia zużycia wody i zapewnienia jej dostępności dla podstawowych potrzeb mieszkańców wprowadza się bezwzględny zakaz: podlewania ogrodów, trawników i upraw rolnych, napełniania basenów i oczek wodnych, mycia samochodów oraz zmywania placów, podjazdów i innych powierzchni wodą z gminnej sieci wodociągowej. Apelujemy o maksymalne ograniczenie zużycia wody i wykorzystywanie jej wyłącznie do niezbędnych celów socjalno-bytowych. Prosimy o wyrozumiałość i zastosowanie się do powyższych zaleceń – podkreśliła w swoim komunikacie spółka komunalna Skawa Jordanów.
Podczas dzisiejszej (4 września) sesji Rady Gminy Jordanów wójt Artur Kudzia potwierdził, że sytuacja jest bardzo zła.
– Traktory i beczkowozy dowożą wodę do poszczególnych zbiorników. Dzisiaj pracownik spółki Skawa pojechał za samochodem używanym o pojemności 13,5 tysiąca litrów, który przybędzie do gminy, aby w przyszłości ratować sytuację. Jednocześnie prezes spółki Skawa został zobowiązany do różnych działań. Między innymi w tym momencie kupujemy wodę z Rabki-Zdroju. Przedsiębiorstwo rabczańskie przywozi nam wodę do zbiorników. To kilka samochodów dziennie. Liczę na deszcz, bo niestety to południe województwa małopolskiego jest w bardzo ciężkiej suszy hydrologicznej. Jak wiemy bardzo dobre opady są na północy i centralnej Polski, a nas jakoś mija od paru tygodni. Chciałbym pochwalić jedną z firm, która sama zdecydowała się zakupywać wodę, aby nie obciążać wodociągu gminnego – powiedział w trakcie obrad wójt Artur Kudzia.




