Wydarzenia Cieszyn

Kolędowanie z sercem. Monika Kuszyńska wsparła budowę skoczowskiej Przestrzeni Opatrzności

Dziś w kościele NMP Królowej Polski w Pogórzu kolejny raz artyści połączyli się, by wspólnie kolędować i pomagać. Gwiazdą wieczoru była Monika Kuszyńska z zespołem. Wystąpiła też lokalna grupa – schola „Bliżej Nieba”, na co dzień posługująca w kościele Chrystusa Króla w Chybiu.

XIV Pogorskie Kolędowanie zgromadziło tłumy. Wszyscy przyszli po to, by wesprzeć budowę Przestrzeni Opatrzności – domu dla niepełnosprawnych chłopców, który stawiają w Skoczowie siostry służebniczki dębickie. Kilka tygodni temu pod Kaplicówką – w kościele ewangelickim św. Trójcy – odbył się koncert Małego TGD, z którego dochód również został przekazany na ten cel. W Pogórzu nie mogło dziś więc zabraknąć siostry Honoraty Klonowskiej, dyrektor Domu Pomocy Społecznej Zgromadzenia Sióstr Służebniczek BDNP w Skoczowie, która podziękowała wszystkim za wsparcie, szczególne słowa wdzięczności kierując w stronę organizatorów koncertu.

Pierwotnie w Pogórzu miała wystąpić Kasia Cerekwicka z zespołem, ale tuż przed świętami Bożego Narodzenia okazało się, że przyczyny zdrowotne nie pozwolą jej na styczniowy przyjazd na Śląsk Cieszyński. Przed publicznością zaprezentowała się za to Monika Kuszyńska z zespołem, nie mniej znana i podziwiana artystka. Polska piosenkarka, autorka tekstów i osobowość medialna, znana jest z wyjątkowej wrażliwości artystycznej i ciepłego, poruszającego głosu. Ogólnopolską popularność zdobyła jako wokalistka zespołu Varius Manx, z którym nagrała m.in. album Eta oraz przeboje takie jak „Moje Eldorado” i „Bezimienna”. Po poważnym wypadku samochodowym w 2006 roku, w wyniku którego porusza się na wózku, powróciła do działalności artystycznej, stając się symbolem siły, determinacji i nadziei W 2015 roku reprezentowała Polskę na Konkursie Piosenki Eurowizji z utworem „In the Name of Love”. Monika Kuszyńska z powodzeniem kontynuuje karierę solową, łącząc muzykę z działalnością społeczną i inspirując publiczność swoją autentycznością. Jej interpretacje kolęd cechują się głębią, emocjonalnością i szczególnym, świątecznym nastrojem. I tak też było dziś w Pogórzu.

O swoim drugim życiu Monika Kuszyńska opowiedziała już kilka lat temu czytelnikom naszego portalu – wywiad można przeczytać tutaj.

google_news
Kronika Beskidzka prasa