Wydarzenia Żywiec

Kulisy wyjazdu dyrektora PZD i jego podwładnych. Po co byli w Oławie?

Remontowa partanina na ul. Kościuszki w Pietrzykowicach 10 czerwca, czyli w dniu wyjazdu siedmiu urzędników z PZD Żywiec do Oławy. Fot. Paweł Szczotka

Kiedyś mieszkańcy Żywiecczyzny jeździli tłumnie do uzdrowiciela w Oławie (województwo dolnośląskie). Jak się okazuje, teraz urzędnicy z Powiatowego Zarządu Dróg w Żywcu jeżdżą do Oławy, by uczyć się, jak porządnie budować drogi. Szkoda tylko, że pojechało ich aż siedmiu wynajętym busem, a ich wyprawa odbyła się kosztem nadzoru nad remontami dróg w powiecie żywieckim.

W czerwcu wielu mieszkańców do wściekłości doprowadzała firma M-Silnice z oddziału w Pniówku (powiat pszczyński), która wygrała przetarg na łatanie dróg powiatowych na Żywiecczyźnie. Praktycznie z każdej gminy sypały się gromy kierowane w stronę firmy oraz na brak nadzoru ze strony Powiatowego Zarządu Dróg. Widać było, że sytuacja przerosła urzędników z PZD.

– W jezdniach wycinano głębokie dziury, które zostawiano tak na kilka, a nawet kilkanaście dni. Czasem dziury zasypywano odpadami asfaltowymi, z których wystawały sporych rozmiarów ostre kawałki, stwarzające niebezpieczeństwo dla kierowców. Przy wielu drogach i na chodnikach przez sporo dni leżały porzucone resztki materiału po sfrezowanym asfalcie. Samo łatanie również pozostawiało wiele do życzenia – skarżyli się mieszkańcy oraz radni powiatowi i gminni.

DRAMAT Z ŁATANIEM

Podczas sesji Rady Gminy Rajcza radny Dariusz Płoskonka prosił obecnego na sali starostę Andrzeja Kalatę, by zrobić wszystko, aby taka firma już tu nie pracowała.

– To, co wyczyniali pracownicy tej firmy, wołało o pomstę do nieba – podkreślił radny.

Starosta potwierdził fatalne wykonawstwo.

– Biję się w pierś, ale niestety ta firma wygrała w przetargu najniższą ceną. Dwa razy była przymiarka do jej wyrzucenia i niezapłacenia. Podjęliśmy ryzyko, bo obawialiśmy się, że jak ogłosimy nowy przetarg, nikt się nie zgłosi albo ponownie wygra ta sama firma. Miało być dziewięć brygad do remontu dróg, a początkowo była jedna. Potem chcieli nadrobić i pracowali nawet w Boże Ciało, co spotkało się z kontrowersjami, bo naprawiali drogę na trasie procesji i zostali wyrzuceni przez mieszkańców. Nawet nie mam się jak bronić przed tą całą sytuacją. Ciekawe jest to, że sprawdzaliśmy tę firmę i widzieliśmy, że w powiecie cieszyńskim wygrała przetargi na duże inwestycje – powiedział starosta.

PODRÓŻ “EDUKACYJNA”

Gdy w całym powiecie aż gotowało się z powodu dramatycznego sposobu remontu dróg, 10 czerwca dyrektor PZD Tomasz Kotajny pojechał do… Powiatowego Zarządu Dróg w Oławie, czym pochwalił się na swoim profilu społecznościowym.

– Wizyta na zaproszenie dyrektora Wojciecha Drożdżala. Tutaj wykonane odcinki dróg w technologii SMA 16 Jena w Wojcicach na DP 1547 D o długości około 1 km (…) oraz na DP 1544 D w Biskupicach Oławskich na dł. około 1 km – można przeczytać w jego wpisie, który wiele osób wprawił w osłupienie.

W komentarzu radny powiatowy Mieczysław Krzak przesłał zdjęcie, jak wygląda remontowana droga powiatowa w Rychwałdku, która w tym momencie przypominała bardziej pole rolne zryte przez dziki… Kilku naszych czytelników poprosiło, aby wyjaśnić, po co i w jakim celu dyrektor Tomasz Kotajny pojechał aż do Oławy. Jak wynikało z wpisu, udał się tam na zaproszenie dyrektora PZD Oława. Ale co innego wynika z odpowiedzi, jaką przesłano nam ze Starostwa Powiatowego w Żywcu.

– 10 czerwca miał miejsce wyjazd służbowy dyrektora PZD w Żywcu do PZD w Oławie na polecenie Zarządu Powiatu Żywieckiego. Celem wyjazdu było zapoznanie się z nową technologią SMA Jena 16. To technologia wykonywania asfaltowej nawierzchni jednowarstwowej zamiast w tradycyjnym układzie dwóch warstw. Wykorzystanie mieszanki mastyksowo-grysowej pozwala uzyskać nie tylko warstwę o dużej trwałości, ale także jest ona odporna na koleinowanie. Zastosowanie jednej warstwy zamiast dwóch pozwala na obniżenie kosztów, brak skropienia między warstwami, zwiększenie jednorodności pakietu asfaltowego tj. większą nośność i trwałość. Koszty z tytułu wyjazdu służbowego wypłacono dyrektorowi w kwocie 54 zł, w tym 24 zł stanowił przejazd autostradą A4 – stwierdzono w odpowiedzi ze starostwa.

OŁAWA NAJBLIŻEJ

Postanowiliśmy dowiedzieć się więcej szczegółów, m.in. skąd Zarząd Powiatu wiedział o nowej technologii, i to aż w Oławie, skoro czasami włodarze nie wiedzą o dziurach i uszkodzeniach w jezdni nawet w Żywcu i okolicach.

– Informacje o stosowaniu nowej technologii Zarząd Powiatu uzyskał od dyrektora PZD w Żywcu. Delegację dla dyrektora PZD w Żywcu, z uwagi na nieobecność starosty Andrzeja Kalaty, podpisał wicestarosta Stanisław Kucharczyk. Z uzyskanych od dyrektora PZD informacji wynika, że na centralnej mapie Polski, gdzie umieszczane są budowy wykonane w tej technologii, powiat oławski był najbliżej siedziby PZD w Żywcu. Dyrektor PZD w Żywcu, jako uprawniony inżynier drogowy, chciał dowiedzieć się czegoś więcej niż tylko z literatury jaką posiada, pozycja Krzysztofa Błażejowskiego „SMA. Teoria i praktyka”. Wcześniej przed wyjazdem rozmawiał w tej sprawie z dyrektorami PZD w Bartoszycach i Pasłęku w województwie warmińsko-mazurskim, którzy już stosują taką technologię na drogach powiatowych – odpowiedziano nam tym razem.

WYJECHAŁO SIEDMIU

I tu niespodzianka, bo jak się okazuje, oprócz dyrektora Tomasza Kotajnego do Oławy pojechało jeszcze aż sześciu pracowników technicznych z PZD!

– Na co dzień zajmują się oni utrzymaniem, projektowaniem i nadzorowaniem robót drogowych. W związku z powyższym przejazd odbył się wypożyczonym busem osobowym za 1374 zł. Po dokonaniu zapytań ofertowych PZD w Żywcu będzie realizował pierwsze tego typu zadanie z wykorzystaniem technologii jednowarstwowej SMA 16 Jena na drodze powiatowej Ślemień Młyńska na długości ponad 660 m – poinformowało starostwo.

Wychodzi na to, że do Oławy pojechało aż siedem osób z PZD Żywiec. Nie ma się zatem co dziwić, że partaniny, jaką tego dnia robiła na drogach powiatowych firma M-Silnice np. na ulicy Kościuszki w Pietrzykowicach, nie miał kto nadzorować…

Remontowa partanina na ul. Kościuszki w Pietrzykowicach
10 czerwca, czyli w dniu wyjazdu
siedmiu urzędników z PZD Żywiec do Oławy. Fot. Paweł Szczotka

google_news
Kronika Beskidzka prasa
16 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Konstantynopoliczówna
Konstantynopoliczówna
5 lat temu

Zamiast dytektorem niech redaktor zainteresuje się brygadami pzd

Konstantynopolitańczykówna
Konstantynopolitańczykówna
5 lat temu

Wiesz o czym piszesz, podszywacz?

Konstantynopoliczówna
Konstantynopoliczówna
5 lat temu

Oczywiście… Zapraszam też do lektury wystąpienia pokontrolnego nik…

Komatsu
Komatsu
5 lat temu

O szczotka zna się na drogach :)))) na tunel potrzebują:)) może kariere zrobi bo pismak marny z niego ewidentnie robi jakąś farsę chyba mu wjazdu nie zrobili

Last edited 5 lat temu by Komatsu
Konstantynopoliczówna
Konstantynopoliczówna
5 lat temu

Ludzie, ludzie czytajcie moje bzdury.

Konstantynopolitańczykówna
Konstantynopolitańczykówna
5 lat temu

Jak pada, a jak nie pada czytajcie wypociny podszywaczy.

Krystian
Krystian
5 lat temu

Może postanie czyjaś praca doktorska: Jak załatać dziurę w drodze.

Cmokier
Cmokier
5 lat temu

Precyzyjna robota dziennikarza śledczego. Istna perełka!

Konstantynopolitańczykówna
Konstantynopolitańczykówna
5 lat temu
Reply to  Cmokier

Więcej takich dziennikarzy śledczych a bardziej – dociekliwych a nie “odwalaczy sztuki” ( w rozumieniu cyfrowo) – zdjęcie wykorzysta z urzędu, zadzwoni i jest artykuł.

Konstantynopolitańczykówna
Konstantynopolitańczykówna
5 lat temu

To, że wygrała firma przetargi na duże inwestycje nie oznacza, panie starosto, że firma musi mieć moce, doświadczenie na łatanie dróg. Może po prostu źle sprawdzaliście?

Konstantynopolitańczykówna
Konstantynopolitańczykówna
5 lat temu

Co to za delegacja?, już niedaleko Niemcy gdzie może jeszcze lepiej radzą sobie z dziurami na prowincji. A może lepiej stamtąd zatrudnić firmę łatającą?

HerrŁorcyk
HerrŁorcyk
5 lat temu

Niemcy?
Nie Droga Hermenegildo. Nie radzą sobie.
Obecnie więcej rozbierają wadliwych dróg niż budują nowych. Oczywiście to wina ..Polaków którzy je rozjeżdżają ?

Konstantynopolitańczykówna
Konstantynopolitańczykówna
5 lat temu
Reply to  HerrŁorcyk

I przeznaczają rozebrane drogi na orne. Nie o budowę nowych dróg lecz o łatanie dziur chodzi.
Jeśli Niemcy be no to może Czesi też blisko od Oławy. Też be boTurów?

Mason 99st.
Mason 99st.
5 lat temu

jedzie o to to że w Nowym Ładzie nie ma planu łatania Starych Dziur!
Zrobi się Nowe Dziury, na miarę Nowego Wspaniałego Świata tu na prowincji i nauczymy Was łatać. Oj nauczymy☝

Konstantynopolitańczykówna
Konstantynopolitańczykówna
5 lat temu
Reply to  Mason 99st.

Nowy to jakiś podrzędny, mamy Polski z wszelkim dobrobytem, w nim zakaz robienia dziur.

Konstantynopolitańczykówna
Konstantynopolitańczykówna
5 lat temu
Reply to  HerrŁorcyk

Polacy doskonale sobie radzą z rozjeżdżaniem swoich dróg. Drogi o słabej podbudowie są obciążane samochodami z drewnem z lasu, betoniarkami, tirami na skróty…