Wojciech Saługa sprzeciwia się decyzji Lwowskiej Rady Obwodowej o ustanowieniu 2027 roku rokiem Ukraińskiej Powstańczej Armii i Romana Szuchewycza. Marszałek wystosował pismo do władz obwodu lwowskiego, apelując o refleksję i cofnięcie uchwały.
„Takie decyzje dzielą Polskę i Ukrainę. Takie decyzje cieszą tylko Rosję” – napisał w mediach społecznościowych Wojciech Saługa, marszałek województwa śląskiego. Kontrowersje wywołała decyzja lwowskich radnych dotycząca upamiętnienia Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) oraz jej dowódcy Romana Szuchewycza. UPA jest odpowiedzialna za zbrodnie na polskiej ludności cywilnej, przede wszystkim na Wołyniu i w Galicji Wschodniej w latach 1943–1945. Dlatego planowane upamiętnienie organizacji i jej przywódcy budzi w Polsce zdecydowany sprzeciw.
21 października Wojciech Saługa skierował pismo do Maksyma Kozytskyiego, przewodniczącego Lwowskiej Obwodowej Administracji Państwowej. Podkreślił w nim, że województwo śląskie od lat rozwija współpracę z obwodem lwowskim, opartą na partnerstwie i wzajemnym szacunku. Marszałek przypomniał również o solidarności okazanej Ukrainie po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji, w tym o pomocy udzielanej uchodźcom wojennym. Zaznaczył, że sprzeciw wobec honorowania UPA nie jest wymierzony w Ukrainę ani jej mieszkańców. Wynika natomiast z szacunku dla ofiar i przekonania, że trwałe pojednanie między narodami musi opierać się na prawdzie historycznej.
Saługa ostrzegł, że decyzja lwowskich radnych może pogłębić podziały i osłabić relacje polsko-ukraińskie. Zaapelował o ponowne rozważenie uchwały i zaangażowanie władz obwodu w znalezienie rozwiązania, które pozwoli kontynuować współpracę bez rezygnacji z pamięci o ofiarach.
Sprawa wywołała reakcję także na szczeblu państwowym. 21 października wiceszef Ministerstwa Spraw Zagranicznych Marcin Bosacki poinformował, że Polska otrzymała od współpracowników prezydenta Ukrainy zapewnienie, iż decyzja nie wejdzie w życie. Samo zniknięcie informacji o uchwale ze strony internetowej Lwowskiej Rady Obwodowej nie oznacza jednak formalnego jej uchylenia.
Wojciech Saługa podkreśla, że w obliczu trwającej wojny szczególnie ważne jest utrzymanie dobrych relacji między Polską a Ukrainą. Jednocześnie zaznacza, że partnerstwo nie może oznaczać rezygnacji z prawdy historycznej i szacunku dla ofiar.



