Bielsko-Biała Sport

Kacper Tomasiak z medalem olimpijskim! WIDEO

Fot. Julia Piatkowska / FIS (FB Polski Związek Narciarski)

Długo wydawało się, że zawody na skoczni normalnej nie będą konkursem Polaków. A jednak…

Takie wrażenie mogło powstać po bardzo słabym skoku Pawła Wąska z WSS Wisła, który zajmując 35. miejsce nie awansował do drugiej serii. Do finałowej rundy nie zakwalifikował się także Kamil Stoch.

Jak zwykle w ostatnim czasie honor polskich skoków ratował 19-letni Kacper Tomasiak z Bielska-Białej, zawodnik LKS Klimczok Bystra. Jego próba w pierwszej serii początkowo również nie wyglądała imponująco, ostatecznie jednak wystarczyła do zajęcia czwartego miejsca.

W drugiej serii Tomasiak po skoku na odległość 107 metrów objął prowadzenie i długo utrzymywał się na czele stawki. Lepszy od Polaka okazał się jedynie Niemiec Philipp Raimund, który wygrał zawody. Tomasiak zdobył tym samym srebrny medal.

Co ciekawe, na trzecim miejscu znalazło się dwóch skoczków: Szwajcar Gregor Deschwanden i Japończyk Ren Nikaido.

To pierwszy medal reprezentacji Polski na tych igrzyskach oraz piąte igrzyska z rzędu, na których Polak staje na podium w skokach narciarskich. To też pierwsze podium Tomasiaka, absolwenta Szkoły Mistrzostwa Sportowego Szczyrk w Buczkowicach.

– Nie skakałem idealnie, ale na pewno bardzo dobrze. Jestem trochę zmęczony tym wszystkim, ale też bardzo się cieszę. W dotychczasowym życiu to mój najszczęśliwszy dzień, w sportowym też, ale mam nadzieję, że zdarzą się jeszcze lepsze chwile. Był stres, ale udało się skoczyć z luzem. Szczerze powiedziawszy, drugi skok był super, pierwszy mógł być lepszy. Medal dedykuję całej rodzinie, która mnie zawsze wspierała – stwierdził po zawodach Kacper Tomasiak w wypowiedzi udzielonej stacji Eurosport.

– Kacper sobie to wypracował, był rewelacyjny – skwitował Piotr Żyła, który zwieńczył swoje słowa… głośnym okrzykiem radości. Teraz radują się też wszyscy kibice skoków w Polsce, a szczególnie z dumy pękają Bielszczanie!

 

 

google_news
Kronika Beskidzka prasa