Listopad to miesiąc poświęcony męskiemu zdrowiu. W ramach międzynarodowej kampanii Movember przypomina się o profilaktyce raka prostaty i raka jąder, ale także o regularnych badaniach, które mogą pomóc wykryć wiele groźnych chorób na wczesnym etapie. Śląski Oddział Wojewódzki NFZ zachęca mężczyzn, by nie odkładali wizyt u lekarza i korzystali z bezpłatnych programów profilaktycznych.
Wielu panów wciąż zgłasza się do lekarza dopiero wtedy, gdy pojawiają się dolegliwości. Tymczasem niektóre choroby, w tym nowotwory, przez długi czas mogą rozwijać się bez wyraźnych objawów. Dlatego tak ważne są regularne badania i zwracanie uwagi na sygnały wysyłane przez organizm.
Jednym z największych zagrożeń jest rak prostaty, najczęściej diagnozowany nowotwór złośliwy u mężczyzn w Polsce. Ryzyko zachorowania wzrasta wraz z wiekiem. Szczególną czujność powinni zachować mężczyźni po 50. roku życia, a także ci, których ojciec lub brat chorowali na ten nowotwór.
Niepokój powinny wzbudzić m.in. częste oddawanie moczu, zwłaszcza w nocy, opóźniony strumień moczu czy uczucie niepełnego opróżnienia pęcherza. Objawy te nie muszą oznaczać raka, jednak wymagają konsultacji lekarskiej. Jednym z badań wykorzystywanych w diagnostyce jest oznaczenie poziomu PSA, czyli swoistego antygenu sterczowego we krwi. Podwyższony wynik nie przesądza o chorobie nowotworowej, ale może wskazywać na konieczność dalszych badań. Mężczyźni po 50. roku życia mogą skorzystać z oznaczenia PSA w ramach rozszerzonego pakietu programu „Moje Zdrowie”, zgodnie z zasadami kwalifikacji.
Movember zwraca również uwagę na raka jądra, który najczęściej dotyka młodych mężczyzn, szczególnie w wieku od 20 do 39 lat. W tym przypadku istotną rolę odgrywa samobadanie. Zaleca się wykonywanie go raz w miesiącu, najlepiej podczas kąpieli. Warto zwracać uwagę na wszelkie guzki, zgrubienia, zmiany wielkości lub kształtu jądra, uczucie ciężkości czy ból. Każda nowa, niepokojąca zmiana powinna zostać skonsultowana z lekarzem.
Profilaktyka męskiego zdrowia nie ogranicza się jednak do badań prostaty i jąder. Jak przypomina Śląski OW NFZ, panowie mogą korzystać z kilku programów finansowanych ze środków publicznych.
Jednym z nich jest program „Moje Zdrowie”, skierowany do osób po 20. roku życia. Aby wziąć w nim udział, należy wypełnić ankietę w Internetowym Koncie Pacjenta, aplikacji mojeIKP lub w swojej przychodni podstawowej opieki zdrowotnej. Na tej podstawie przygotowywany jest pakiet badań, obejmujący m.in. morfologię, oznaczenie poziomu glukozy, lipidogram, kreatyninę i TSH. W zależności od wieku oraz odpowiedzi udzielonych w ankiecie zakres może zostać rozszerzony o dodatkowe badania, w tym PSA.
Kolejną możliwością jest program profilaktyki raka jelita grubego. Bez skierowania mogą z niego skorzystać osoby w wieku 50–65 lat, a także osoby między 40. a 49. rokiem życia, jeśli nowotwór ten wystąpił u ich krewnego pierwszego stopnia. Mężczyźni w wieku 35–65 lat mogą również skorzystać z programu profilaktyki chorób układu krążenia (ChUK). Pozwala on ocenić m.in. ciśnienie tętnicze oraz poziom cholesterolu i glukozy. O możliwość udziału wystarczy zapytać w swojej przychodni POZ. Z kolei osoby w wieku 50–74 lat, spełniające określone kryteria dotyczące palenia tytoniu, mogą zostać objęte programem profilaktyki raka płuca, w ramach którego wykonywana jest niskodawkowa tomografia komputerowa.
Regularne badania to nie wszystko. Istotne znaczenie mają również codzienne wybory: aktywność fizyczna, zdrowa dieta, utrzymywanie prawidłowej masy ciała, unikanie papierosów i ograniczenie spożycia alkoholu. Takie nawyki pomagają zmniejszyć ryzyko wielu chorób, w tym schorzeń układu krążenia i nowotworów.
Listopadowa kampania Movember jest okazją, by przypomnieć o sprawach, o których wielu mężczyzn woli nie rozmawiać. Jednak profilaktyka nie powinna być tematem tabu ani jednorazową akcją. O zdrowie warto dbać przez cały rok, a badań nie należy odkładać do momentu, gdy pojawią się pierwsze dolegliwości.



