Prawie dwa promile alkoholu miał mężczyzna, który spał sobie w najlepsze za kierownicą swojego fiata w Grojcu.
Jak informuje aspirant sztabowy Małgorzata Jurecka, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu, w poniedziałek, 2 maja, o 11.00 mundurowi natknęli się na fiata stojącego w zatoczce autobusowej przy ulicy Beskidzkiej.
– W środku za kierownicą spał 37-letni mieszkaniec województwa zachodniopomorskiego. Z informacji podanych przez anonimową osobę chwile wcześniej miał on kierować pojazdem po spożyciu alkoholu. Badanie stanu trzeźwości 37-latka wykazało 1,9 promila alkoholu. W związku z podejrzeniem, że mężczyzna mógł prowadzić pojazd będąc pod wpływem alkoholu badanie jego stanu trzeźwości zostało przeprowadzone kilkukrotnie. Na tej podstawie biegli określą przybliżony czas spożycia alkoholu przez kierowcę. Za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grozi kara do dwóch lat pozbawienia wolności i co najmniej trzyletni zakaz kierowania oraz wysoka grzywna – podkreśla Małgorzata Jurecka.
A może pił dopiero gdy stał już w zatoczce?