Sport Cieszyn

Piotr Żyła w czołowej „10”. Dominacja Domena Prevca | ZDJĘCIA

Domen Prevc wygrał drugi konkurs Pucharu Świata w lotach narciarskich na skoczni Kulm. Słoweniec pobił rekord skoczni. Najlepszy z biało-czerwonych Piotr Żyła ukończył zawody na 10. pozycji.

Triumfator oddał skoki na odległość 238 i 245,5 metra (463,2 pkt.). Podobnie jak wczoraj drugi był Austriak Stephan Embacher (240,5 i 225 m – 438,4 pkt.), a skład podium tym razem uzupełnił Norweg Johann Andre Forfang (225,5 i 224 m – 405,0 pkt.).

Piotr Żyła jako jedyny z Polaków zakwalifikował się do serii finałowej. Ostatecznie skoczek WSS Wisła zajął 10. lokatę, na którą złożyły się skoki na odległość 222 i 211,5 metra (384,2 pkt.). – Jestem zadowolony, z tym, że mam świadomość, iż popełniłem dość duży błąd w drugiej serii. Wczoraj miałem słaby dzień do skakania, ale dzisiaj było już super. Czułem frajdę ze skakania. Już skok kwalifikacyjny był super, jednak myślę, że ten pierwszy konkursowy w sumie najlepiej wyszedł. Ten z kwalifikacji zakończyłem bez telemarku, a i tak było w miarę spoko. Z kolei w tej finałowej próbie trochę za wcześnie sobie poszedłem i już nad bulą nie miałem wysokości, żeby odlecieć. Trochę szkoda, że przed moim skokiem w drugiej rundzie jury obniżyło belkę, ale cóż zrobić. Poleciało by się może trochę dalej, bo warunki na to pozwalały, niemniej z całego konkursu jestem usatysfakcjonowany – komentował Piotr Żyła.

Do konkursu udało się tym razem zakwalifikować Pawłowi Wąskowi, ale w konkursie oddał słaby skok na długość 181,5 metra, co dało mu notę 140,1 pkt i 39. miejsce. – Gdzieś tam był plan, żeby dojechać stabilnie do końca progu, bo trochę mi tu w przejściu usiadało to wszystko. Chciałem po prostu jednym ruchem dostać się nad nartę i lecieć, ale nie do końca to wyszło. Zabrakło wysokości. Ciężko o frajdę przy takich odległościach, bo jednak człowiek wymaga sam od siebie dużo więcej i chciałoby się latać sporo za ten punkt konstrukcyjny – mówił Paweł Wąsek.

Kamil Stoch był 33., Dawid Kubacki 37., a Klemens Joniak nie przebrnął kwalifikacji.

 

google_news
Kronika Beskidzka prasa