W piątkowe popołudnie media zostały zalane informacjami o ogłoszeniu poszukiwań burmistrza Karwiny, Jana Wolfa, oskarżonego w głośnej sprawie korupcji w piłce nożnej. Według oświadczenia prokuratora generalnego w Ołomuńcu, Radima Dragouna, grozi mu aresztowanie. O sytuacji, która zaistniała wczoraj, informowała m.in. Televize Polar.
Policja z Krajowego Centrum ds. Przestępczości Zorganizowanej ogłosiła poszukiwania. Informacja pojawiła się w policyjnej bazie danych.
Naczelny prokurator w Ołomuńcu, Radim Dragoun, poinformował dziennikarzy o istniejących obawach, że część oskarżonych mogłaby wpłynąć na świadków lub udaremnić śledztwo.
– Mogę potwierdzić, że w jednej ze spraw karnych związanych z korupcją i oszukańczymi zakładami bukmacherskimi na mecze sportowe prokurator Wysokiej Prokuratury w Ołomuńcu, na podstawie nowo odkrytych faktów, stwierdza podstawy do aresztowania niektórych osób, które były już wcześniej ścigane – mówił.
Burmistrz, zaskoczony informacją o wszczętych poszukiwaniach, zareagował, publikując nagranie w mediach społecznościowych. Przebywa na urlopie i ma wrócić w przyszłym tygodniu.
– Obecnie przebywam na zaplanowanym urlopie. Wrócę do obowiązków w przyszłym tygodniu. Jestem dostępny telefonicznie przez cały czas. Byłem zaskoczony informacją o ogłoszeniu ogólnokrajowych poszukiwań, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że czeska policja została poinformowana o moim pobycie na urlopie. Dlatego nie rozumiem, dlaczego pomimo tych informacji ogłoszono ogólnokrajowe poszukiwania – mówił w nagraniu.
Głos w sprawie zabrała również rzecznik prasowa Karwiny, Monika Danková.
– Burmistrz Karwiny przebywa obecnie na zaplanowanym, dwutygodniowym urlopie, który co roku wykorzystuje bezpośrednio po zakończeniu Dni Karwiny. Wyjechał na urlop po zakończeniu tegorocznej imprezy i wróci do swoich obowiązków w przyszłym tygodniu, kiedy ponownie pojawi się w ratuszu. Ratusz w Karwinie był zaskoczony informacją o ogłoszeniu ogólnokrajowych poszukiwań. Policja została wczoraj poinformowana o tym, że burmistrz korzysta z regularnych wakacji. Tym bardziej jesteśmy zaskoczeni, że pomimo tych informacji ogłoszono później ogólnokrajowe poszukiwania – mówiła Danková.
Wolf zapowiedział, że złoży skargę na działania policji.
Za pośrednictwem swojego prawnika zaprzecza, że się ukrywa. W wywiadzie dla Czeskiej Telewizji powiedział, że policja nie ma powodu, by ogłaszać poszukiwania i że wie, gdzie przebywa. Jego prawnik chce wnioskować o usunięcie go z bazy danych osób poszukiwanych i złożyć skargę.
Zaledwie kilka dni przed ogłoszeniem poszukiwań Komisja Etyki Czeskiego Związku Piłki Nożnej nałożyła na niego grzywnę w wysokości trzech milionów koron. Wykluczyła również MFK Karviná z pierwszej ligi. Wolf odrzucił tę decyzję i zapowiedział, że będzie się przed nią bronił.
W sprawie o ustawianie meczów i oszustwa bukmacherskie pod koniec marca oskarżono 32 osoby. O winie lub niewinności wszystkich oskarżonych zdecyduje sąd. Do tego czasu obowiązuje zasada domniemania niewinności.




