Ksiądz Józef Zborek, proboszcz parafii w Grojcu wydał dzisiaj (13 października) oświadczenie, w którym ujawnił, jakie miał zarzuty ze strony biskupa Diecezji Bielsko-Żywieckiej Romana Pindla.
O wydanym oświadczeniu poinformowała parafia św. Wawrzyńca.
Poniżej treść oświadczenia księdza Józefa Zborka
Drodzy Parafianie Parafii Św. Wawrzyńca w Grojcu
Przede wszystkim chciałbym Wam wszystkim podziękować za wszystkie te lata, podczas których mogłem pełnić moją posługę kapłańską pośród Was. Zawsze doświadczałem od Was wielkiej życzliwości oraz wsparcia. W sposób szczególny tego wsparcia i solidarności doświadczałem w ostatnich dniach. Dziękuję Wam za wszelkie dobro, które od Was płynie.
Wiem, że z powodów obiektywnych nie są Wam znane powody mojego odejścia z Parafii w Grojcu. Ksiądz Biskup Roman Pindel uważa, że jedynie ja mogę wyjawiać te przyczyny. Czując się zatem w obowiązku chciałbym w skrócie przedstawić to, co tak naprawdę się wydarzyło.
Ksiądz Biskup Roman Pindel w 2024 r. podjął decyzję o wszczęciu przeciwko mnie administracyjnego procesu karnego. Zostałem oskarżony o popełnienie przestępstwa przeciwko sakramentom, tj. bezprawnego czerpania korzyści z ofiar mszalnych, określonego w kan. 1383 Kodeksu Prawa Kanonicznego, a także o przestępstwo zniszczenia dokumentu kościelnego, tj. księgi intencji mszalnych, o którym stanowi kan. 1391 n. 1 Kodeksu Prawa Kanonicznego.
Z tytułu pierwszego z przestępstw zostało mi wymierzone karne pozbawienie urzędu proboszcza parafii św. Wawrzyńca w Grojcu. Natomiast z tytułu drugiego z przestępstw wymierzono mi karę finansową tzn. nakaz zapłacenia grzywny, zgodnie z kan. 1336 § 2 n.2 Kodeksu Prawa Kanonicznego w kwocie 5 tys. złotych.
Dykasteria ds. Duchowieństwa, do której się odwołałem podtrzymała powyższą decyzję. Natomiast Najwyższy Trybunał Sygnatury Apostolskiej, pomimo początkowego dopuszczenia mojego odwołania od dekretu Dykasterii do rozpoznania, następnie jednak umorzył postępowanie, lecz wyłącznie ze względów formalnych.
Decyzja Biskupa o pozbawieniu mnie urzędu proboszcza Parafii w Grojcu jest dla mnie niezrozumiała. Nie rozumiem również jej uzasadnienia. Nie wiem, w jaki sposób korzyści rzekomo czerpałem z Mszy Świętych binowanych i ewentualnie trynowanych. Z uzasadnienia jakie daje Dykasteria ds. Duchowieństwa wynika, że za moją korzyść należy uznać przekazywanie stypendiów z mszy na rzecz prac, które były wykonywane w Parafii w Grojcu. Tymczasem stypendia z mszy binowanych i trynowanych przekazywałem do Kurii. Mam poczucie, że w moim przypadku w prowadzonym postępowaniu zasada domniemania niewinności została zamieniona na zasadę domniemania popełnienia przestępstwa. Jako kapłan pozostaję synem Kościoła i z szacunkiem odnoszę się do władzy Biskupa. Parafię pw. Św. Wawrzyńca w bólu i poczuciu niesprawiedliwości, lecz w duchu posłuszeństwa opuściłem. Jeśli jakimikolwiek swoimi zaniedbaniami dałem powód do zgorszenia lub przykrości, to szczerze przepraszam.
Obowiązki proboszcza wykonywałem odpowiedzialnie, mając przez cały okres posługi na względzie dobro wiernych, a przez to dobro i korzyść Kościoła Katolickiego, który oni tworzą.
Grojec, dn. 13.10.2026 r.
Ks. Józef Zborek





