Bielsko-Biała Sport Cieszyn

Ryk silników, duszpasterska pasja i strażacka waleczność! Za nami pełen emocji 70. Rajd Wisły

Fot. Rallypriest Team

Górzyste trasy powiatu cieszyńskiego po raz kolejny dały popalić maszynom i zawodnikom, a dla kibiców z Bielska-Białej był to weekend pełen skrajnych emocji. Mamy powody do dumy, ale i niedosyt.

Niezwykłym wyczynem popisał się Robert Augustyn – kierowca z Bielska-Białej, którego na co dzień możecie znać z zupełnie innej roli… jako proboszcza parafii ewangelicko-augsburskiej w Białej.  Wywodzący się z Wisły Malinki duchowny pokazał, że doskonale zna tamtejsze kręte i wymagające trasy. W duecie z pilotem Zbigniewem Cieślarem wywalczyli 1. miejsce w klasie RallyN1. Wielkie gratulacje. Jak widać, szybka jazda i duszpasterskie powołanie mogą iść w parze. Robert Augustyn rozmawiał z naszą redakcją przed rajdem w lipcu br., co przeczytać można w artykule pt. “Ksiądz z Bielska-Białej wystartuje w Rajdzie Polski…”

Pech strażackiej załogi na samej końcówce.. Ogromnego pecha miał niestety inny reprezentant naszego miasta – Marcin Górny, na co dzień zawodowy strażak. Od życiowego sukcesu (5. miejsca w klasyfikacji generalnej i podium na koniec sezonu) dzieliły go zaledwie… 2 odcinki specjalne. Na trzy zakręty przed końcem przedostatniego OS-u jego auto odmówiło posłuszeństwa. Mimo walki z czasem, limit 15 minut spóźnienia został przekroczony. Marcin Górny nie traci jednak ducha i pisze na swoich social mediach:

“Jesteśmy strażakami i nie jest łatwo nas złamać. Mamy świetny zespół, wspaniałych Partnerów i super kibiców… Wrócimy silniejsi!” – napisał na swojej stronie społecznościowej.

Więcej o wynikach 70. Rajdu Wisły przeczytacie TUTAJ.

google_news
Kronika Beskidzka prasa