Egipt to kraj, który wbrew pozorom trudno pokazać na jednym zdjęciu. Zdecydowanie Sfinks i piramidy, chociaż bez wątpienia są wizytówkami kraju, nie oddają w pełni jego charakteru. Egipt to też Nil, Morze Czerwone, pustynia i… ogrom możliwości. Nie będzie przesadą stwierdzenie, że każdy dzień można tu zaplanować zupełnie inaczej.
Piramidy, Sfinks i ślady starożytnego Egiptu
Gdyby chcieć wskazać tylko jedno miejsce, które trzeba zobaczyć w Egipcie, niewątpliwie byłyby to piramidy w Gizie, które są wizytówką Egiptu. Należą do siedmiu cudów starożytnego świata i do dziś robią ogromne wrażenie – zachwycają wielkością, ale i precyzją wykonania, co w tamtych czasach musiało być nieporównywalne trudniejsze niż teraz. Tuż obok piramid znajduje się Wielki Sfinks.
Jeśli chcesz zobaczyć więcej śladów starożytnego Egiptu, wybierz się do Luksoru, który powstał w miejscu starożytnych Teb. Znajdują się tu między innymi świątynie w Karnaku, a po drugiej stronie Nilu Dolina Królów. Gdy zobaczysz na własne oczy hieroglify, ogromne kolumny i malowidła na ścianach szybko poczujesz, że starożytna cywilizacja była rozwinięta na niewyobrażalną skalę. A przecież rozwijała się tysiące lat temu, kiedy nauka i technika teoretycznie były w powijakach.

Pustynia – Egipt z dala od hotelowych kurortów
Dużą część Egiptu zajmuje pustynia, co wbrew pozorom nie oznacza całkowitej pustki. Saharę zwykle wyobrażamy sobie jako niekończące się morze piachu, ale znajdziesz tam oazy, formacje skalne, góry, doliny i tradycyjne beduińskie osady. Możesz wybrać się na safari jeepami, przejechać się na wielbłądzie albo zaplanować noc pod gwiazdami. Oczywiście w osadzie beduińskiej – nie próbuj nocować na pustyni tak jak na plaży nad Bałtykiem. Noce tam są naprawdę bardzo zimne, nawet latem.
Przez pustynię przez wieki prowadziły szlaki handlowe, dlatego powstawały tu osady, klasztory i miejsca kultu. Historia Egiptu jest o wiele bardziej fascynująca, niż przedstawiają to szkolne podręczniki.
Morze Czerwone – rafy, kolorowe ryby i wakacyjny odpoczynek
Drugą twarzą Egiptu jest Morze Czerwone i położne wzdłuż wybrzeża kurorty. Najbardziej znane to Hurghada, Marasa Alam i Sharm el-Sheikh. Znajdziesz tu luksusowe resorty z ofertą all inclusive i prywatną plażą, ale nie ma co ukrywać – to, co najważniejsze i najpiękniejsze, znajduje się pod wodą. To oczywiście rafy koralowe i obecne w nich bogate życie morskie z kolorowymi rybami. Nurkowanie i snorkeling to tutaj codzienność. W wielu hotelach są wypożyczalnie sprzętu sportowego i szkoły sportów wodnych.
Odpoczynek nad Morzem Czerwonym daje szansę na to, by zwolnić i naprawdę odpocząć. Jeśli zaplanujesz wakacje w Egipcie z Itaką, jeden z kurortów możesz potraktować jako bazę wypadową i bezpieczną przystań, która da przestrzeń do odpoczynku po zwiedzaniu lub safari na pustyni.

Wakacje w Egipcie – raz to za mało
Trudno zobaczyć cały Egipt w czasie jednego pobytu i trzeba to uznać za zaletę. Dzięki temu wrócisz tu z przyjemnością więcej niż raz. Poza kurortami nad Morzem Czerwonym są też atrakcyjne miejsca nad Morzem Śródziemnym, np. Aleksandria, czy luksusowe kurorty na półwyspie Synaj – Dahab czy Szarm el-Sheikh, które pozwalają zobaczyć Egipt w zupełnie innym świetle. Ten kraj to nie tylko historia, to także zaskakująca nowoczesność.
Jeśli wybierasz się do Egiptu po raz pierwszy, musisz wybierać – piramidy i atrakcje półwyspu Synaj rzadko idą w parze. Z Hurghady łatwiej dostaniesz się na pustynię niż do Kairu. I to nie jest wada tego kraju – to zaleta, która pozwala skupić się na wybranym regionie i… planować kolejną podróż.



