Wydarzenia Wadowice

Szpital w Wadowicach zawiesza działalność dwóch oddziałów. Dlaczego?

Szpital Powiatowy w Wadowicach. Fot. ZZOZ Wadowice

Dyrekcja Zespołu Zakładów Opieki Zdrowotnej w Wadowicach zapowiada, że od 1 lutego zawiesza działalność oddziałów ginekologiczno-położniczego oraz noworodków i wcześniaków. Jakie są konkretne powody tej decyzji, która wzbudza sporo kontrowersji w powiecie wadowickim?

W oficjalnym komunikacie dyrekcja wadowickiego ZZOZ-u stwierdza, że planowane zawieszenie dwóch oddziałów następuje: „w związku z realizacją inwestycji „Dekarbonizacja Pawilonu C Szpitala im. św. Jana Pawła II w Wadowicach” oraz ze względu na planowane zmiany organizacyjne w ZZOZ”. Dyrekcja zaznacza, że decyzja wynika z: “konieczności przekazania wykonawcy części obiektu objętego modernizacją oraz wykonania prac modernizacyjnych w obiekcie związanych z planowanymi zmianami organizacyjnymi w ZZOZ”.

– To turdna decyzja, ale niezbędna, by umożliwić sprawne prowadzenie inwestycji, a później zapewnić dalszy rozwój szpitala w obszarach, które są dziś najbardziej potrzebne lokalnej społeczności. W związku z koniecznością stopniowego wygaszania pracy wskazanych oddziałów dokonano weryfikacji listy pacjentek oczekujących na planowe zabiegi ginekologiczne w lutym. W systemie kolejek na ten okres nie figuruje żadna osoba, co oznacza, że na luty nie zaplanowano żadnych zabiegów. Zwracamy uwagę, że personel oddziału ginekologiczno-położniczego został poinformowany o braku możliwości wykonywania zabiegów oraz o obowiązku przekazania pacjentkom wymagającym hospitalizacji lub interwencji zabiegowej informacji dotyczących dalszego postępowania. Poradnia ginekologiczno-położnicza kontynuuje pracę w dotychczasowym zakresie, zapewniając pełną opiekę ambulatoryjną. Świadczenia szpitalne z zakresu ginekologii i położnictwa zabezpieczą ościenne szpitale w Suchej Beskidzkiej, Chrzanowie, Oświęcimiu, Myślenicach i Żywcu. ZZOZ w Wadowicach poinformował dyrekcje ościennych placówek o możliwym wzroście liczby przyjmowanych pacjentek. Podczas przeprowadzonych rozmów otrzymano zapewnienie przyjęcia i zabezpieczenia wszystkich pacjentek wymagających pomocy – zapewnia dyrekcja wadowickiego ZZOZ-u.

Wskazuje ona również na spadkowe tendencje demograficzne.

– W ostatnich latach obserwujemy gwałtowny i systematyczny spadek liczby urodzeń. Dziesięć lat temu w naszym szpitalu rodziło się prawie 1500 dzieci rocznie. W roku 2020 liczba ta spadła do około 1000, natomiast w roku 2025 odnotowano już jedynie 566 porodów czyli o 15 proc. mniej niż rok wcześniej. Mimo wielu, często bardzo kosztownych, podejmowanych przez szpital działań, mających na celu zwiększenie liczby porodów w naszej placówce, takich jak: wprowadzenie całodobowego znieczulenia zewnątrzoponowego do porodu naturalnego, uruchomienie szkoły rodzenia z szeroką ofertą zajęć edukacyjnych oraz liczne inicjatywy promujące porody w tutejszej jednostce, tendencja spadkowa nie uległa odwróceniu, a wręcz przyspiesza. Konsekwencją tak niskiej efektywności pracy oddziałów, zarówno w zakresie położnictwa, ginekologii, jak i neonatologii, są bardzo wysokie straty finansowe. W latach 2021-2025 łączna skumulowana strata oddziału położniczo‑ginekologicznego i oddziału neonatologicznego wyniosła około 40 milionów zł. Prognozy za rok 2025 wskazują, że strata tylko w tym jednym roku wyniesie około 12 mln zł. To zbyt duża skala strat. Utrzymywanie takiej sytuacji zagraża stabilności całej placówki, dlatego konieczne stało się podjęcie zdecydowanych działań naprawczych – tłumaczy dyrekcja.

Zastrzega ona, że nie chce całkowicie zrezygnować ze świadczeń medycznych dedykowanych kobietom.

– Po wykonaniu niezbędnych prac modernizacyjnych i inwestycyjnych planujemy uruchomienie w ramach oddziału chirurgii jednego dnia profilu ginekologia jednego dnia. Nowa jednostka będzie funkcjonować w modelu zbliżonym do już działającej w szpitalu okulistyki jednego dnia, co pozwoli na bezpieczne wykonywanie szerokiego zakresu małoinwazyjnych zabiegów ginekologicznych zainteresowanym pacjentkom. Dodatkowo prowadzimy rozmowy z Narodowym Funduszem Zdrowia, aby po koniecznych pracach budowlano-remontowych uruchomić w strukturze szpitala nowy oddział specjalistyczny, odpowiadający potrzebom zdrowotnym mieszkańców powiatu wadowickiego – dodaje dyrekcja.

Zapowiedź zawieszenia działalności dwóch oddziałów wywołuje spore kontrowersje wśród mieszkańców powiatu wadowickiego.

– To niebywały skandal! Nie ma na to naszej zgody! To zagrożenie bezpieczeństwa kobiet w ciąży i dzieci! Wystosowałem pismo do administracji szpitala w Wadowicach z szeregiem pytań i oburzeniem, ale również do władz powiatu wadowickiego, Ministerstwa Zdrowia i NFZ To prawdziwe piekło kobiet! – stwierdza poseł Filip Kaczyński (PiS) z Wadowic.

google_news
Kronika Beskidzka prasa