Wydarzenia Cieszyn

Ustroń dalej bez basenu. “Termy” zawieszone

Fot. Krzysztof Marciniuk

Najpierw była łąka przy ulicy Cieszyńskiej. Ustroński samorząd zlecił w minionym roku wykonanie badań geologicznych, których nie zrobiono wcześniej, zanim lokalizacja basenu w tym miejscu została przyjęta. I okazało się, że teren nie nadaje się na taką inwestycję z uwagi na występowanie wód gruntowych. Kilka lat przygotowań poszło więc na marne.

Można w zasadzie wszędzie budować, ale to mogłoby oznaczać ogromne koszty. Dlatego zdecydowałem, żeby spółka „Termy Ustroń” wzięła pod uwagę inne lokalizacje na terenie miasta. I pojawiły się trzy: Polana, Jaszowiec, bulwary nad Wisłą w centrum miasta – mówi Przemysław Korcz, burmistrz Ustronia.

W 2019 roku analizy zostały przygotowane. Wnioski z nich płynące zbyt optymistyczne nie były. Na Polanie miasto musiałoby kupić prywatny teren w okolicach Papierni. Samo położenie w sąsiedztwie przejazdu kolejowego, brak bezpośredniego zjazdu z obwodnicy, do tego biegnąca prawie nad działką linia wysokiego napięcia i sieć gazociągowa w ziemi – wyeliminowały tę lokalizację. Badania geologiczne na miejskiej (niedużej) działce w Jaszowcu pokazały, że tam kompleks basenowy mógłby zostać wybudowany. Koniecznym byłoby jednak dokupienie prywatnych terenów. I trzecia z rozpatrywanych koncepcji, czyli niedokończona budowa krytego basenu i hali sportowej na bulwarach nadwiślanych (na zdjęciu), gdzie znajdowały się obiekty przedwojennego kąpieliska (otwarte baseny pod gołym niebem) wyburzone w latach 90. minionego wieku.

Zadania podjął się prywatny inwestor, ale dotąd budowy nie dokończył. Tutaj w grę wchodzi odkupienie przez miasto tego, co zostało wykonane i dokończenie inwestycji na swój koszt. Dokonaliśmy oględzin niedokończonego basenu i hali sportowej. Wstępnie jest akceptacja tego pomysłu przez większość radnych. Po pierwsze: zyskujemy trochę na czasie, ponieważ obiekty są na dość zaawansowanym etapie budowy. Po drugie: miasto zyskałoby nie tylko basen, ale również dużą halę sportową, której nie posiadamy, a obiekt o takiej kubaturze jest potrzebny w Ustroniu. Rozpoczęły się wstępne rozmowy z właścicielem w kwestii warunków sprzedaży. Po głębszej analizie okazało się jednak, że mogą wystąpić dodatkowe problemy, związane z zapisami zawartymi w studium zagospodarowania przestrzennego dla tego gruntu w strefie uzdrowiskowej B. Chodzi o oddzielenie niedokończonej części basenowej od funkcjonującego już hotelu. Tutaj są pewne wątpliwości, nad rozwiązaniem których teraz pracujemy. Jeżeli plan się uda, to moglibyśmy do basenu i hali sportowej dołączyć znajdujące się w sąsiedztwie korty tenisowe, zamieniane na czas zimy w lodowisko. Takie rozwiązanie ma sens, bo wzbogaca sportową bazę miasta – uważa gospodarz Ustronia.

W międzyczasie przestała funkcjonować w dotychczasowej postaci spółka miejska „Termy Ustroń”, powołana przez radnych w poprzedniej kadencji. – Zdecydowałem się na taki krok pod koniec ubiegłego roku, szukając oszczędności w miejskim budżecie. W sytuacji zawieszenia działalności spółki jej prezes Michał Dąbrowski złożył rezygnację. Jego obowiązki przejął tymczasowo prezes innej miejskiej spółki, Sebastian Płonka zarządzający Towarzystwem Budownictwa Społecznego. Ma za zadanie zamknięcie dotychczasowej działalności spółki „Termy Ustroń”, by zaprzestała generowania dalszych kosztów. Te prace, które trwałyby teraz jesteśmy w stanie wykonać własnymi siłami, bez potrzeby angażowania ludzi z zewnątrz. Miasto dopłacało do bieżącej działalności tej spółki. W momencie rezygnacji prezesa i zaprzestania funkcjonowania rady nadzorczej, mamy oszczędności rzędu kilkunastu tysięcy złotych miesięcznie. Chciałbym jednak być dobrze zrozumianym: zawieszenie działalności spółki nie oznacza zaprzestania prac nad miejskim basenem. Chodzi o nie generowanie niepotrzebnych kosztów, kiedy spółka ta nie jest teraz do niczego potrzebna – podkreśla Przemysław Korcz.

Inna kwestia jest taka, czy w obecnej sytuacji coraz większych obciążeń samorządowych budżetów, Ustroń w ogóle stać na taką potężną inwestycję, jak budowa dużego kompleksu basenowo-rekreacyjnego? Zdaniem burmistrza, byłaby to nieodpowiedzialna rozrzutność. Stąd całkiem poważne przymiarki do nabycia niedokończonych obiektów od prywatnego właściciela, które można byłoby odpowiednio zaadaptować. Pytanie, czy na przeszkodzie nie staną zapisy w planie zagospodarowania przestrzennego. Wtedy basen miejski byłby dalej w głębokiej mgle…

google_news
kB65
Subskrybuj
Powiadom o
guest
9 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Tomek
Tomek
1 rok temu

Basen w Ustroniu by się przydał, jeśli miasto by było właścicielem to basen generował by zyski dla miasta. To czysta inwestycja bo zazwyczaj jest duzo przyjezdnych A mieszkańcy też by byli zadowoleni że mogą iść na basen w swoim mieście A nie jak zawsze nad Wisłę. Gdziekolwiek w Ustroniu byle nie trzeba bylo jechać do innego miasta.

Adam
Adam
1 rok temu

Miasto wie co robi, zna koszty i ma opracowania geologiczne, posiada wiedzę i na pewno wcześniej czy później powstanie basen.Popieram likwidację jakiś dziwnych tworów jak spółka Termy.Po co,żeby ktoś co miesiąc pobierał kasę za nic,?
Lokalizacja przy hotelu jest niezła,byłby cały kompleks sportowy wokół:korty,stadion, basen,hala, korty.
Burmistrz wie co robi i Rada również. Trzeba pomóc A nie narzekać i jęczeć.

wislanin
wislanin
1 rok temu

Nie martwcie sie ustroniacy,władze Wisły zrobiły basen z prawdziwego zdarzenia,będą zapraszać a właściwie to już zapraszają na lato.Przyjeżdżajcie tylko autobusem,koleją lub na rowerach bo to będzie pierwszy basen w Polsce,który nie ma parkingu.Myślę,że włodarze miasta udostępnią swój za UM, lub poświęcą plac Hoffa na parking.No jeszcze jest możliwość parkowania na trawnikach,poboczach przy parku,mostach czy w miejscach gdzie obowiązuje znak B-36 (“zakaz zatrzymywania się i postoju”),gdyż SM w tym mieście “nie działa”.

Greg
Greg
1 rok temu

Warunkiem sprzedaży byłego basenu, było wybudowanie przez inwestora krytego basenu. Zamiast słusznej kary za nie dotrzymanie warunków umowy, powinien przekazać bezpłatnie grunt i niedokończony obiekt. Tyle w temacie. A miasto Ustroń powinno mieć tyle ambicji co 100 lat temu.

Criss
Criss
1 rok temu
Reply to  Greg

Niestety nie ma pan racji zapisy umowy sprzedaży mówią o dwóch inwestycjach na tym terenie i tylko określa czas w którym musi powstać jedną z nich bez wskazania która . To nie wina inwestora tylko miasta że taka umowę sporządziło i brak odpowiedzialnosci urzędnika co leży u podstaw całego bałaganu i to nie tylko w Ustroniu ale całej Polsce .

Tom
Tom
1 rok temu

Ciekawi mnie jakie miasto już poniosło koszty z powodu tworzenia,, dziwnych,, spółek typu Termu Ustroń. Myślę, że bardziej trzeba by się skupić na konkretach, niż lansowaniu się na Facebooku.. Bo od pewnego czasu to chyba pochlania niektórych najbardziej…

Criss
Criss
1 rok temu
Reply to  Tom

Dyplomatycznie powiem spore i nie mówimy tu o tysiacach ale co tam koledzy zarobili

Hermenegilda
Hermenegilda
1 rok temu

Nie pora na planowanie w tej sprawie. Wiele inwestycji będzie w samorządach odłożonych, opóźnionych a powód to koronawirus.

Qwerty
Qwerty
1 rok temu

Szanowni państwo śledzę tą inwestycję która już umiała się rozpocząć dawno obok Cieszyńskiej wspaniała lokalizacja dojazd z trzech stron skwer trójkąt który jest niewykorzystany od dawna ale może by tak przyjąć Hermanice to też Ustroń wspaniałej dojazd dużo miejsca obok Daszyńskiego tereny nikt chyba w tą stronę nie poszedł tylko centrum i polana a tam przecież jest ciasno taka inwestycja to jest parkingi i cała infrastruktura Może pójść w drugą stronę Pozdrawiam