Setne urodziny obchodziła 7 stycznia bielszczanka Julia Sojka. Kilka dni później życzenia, kwiaty i nagrodę przekazał jej w imieniu samorządu wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Konrad Łoś.
Pani Julia urodziła się w 1926 roku. Dzieciństwo i wczesną młodość spędziła, pracując w gospodarstwie rodzinnym w Iłownicy i uczęszczając do szkoły podstawowej w Rudzicy. Po zakończeniu wojny rozpoczęła naukę w Liceum Pedagogicznym Wychowawczyń Przedszkola w Bielsku.
W 1949 roku, zgodnie z nakazem pracy, wyjechała do Zabrza, gdzie pracowała jako wychowawczyni przedszkola nr 22. Po roku wróciła w rodzinne strony, do pracy w przedszkolu w Roztropicach. W 1956 roku wyszła za mąż za Władysława Sojkę. Rok później awansowała na kierowniczkę placówki w Wapienicy i organizowała przeniesienie jej do budynku po szkole podstawowej przy ul. Międzyrzeckiej (obecnie Przedszkole nr 41) w Bielsku‑Białej. W Przedszkolu nr 41 przepracowała 25 lat na stanowisku kierowniczym.
Na emeryturę przeszła w 1979 roku. Wraz z mężem mieszkali w Wapienicy, wychowali dwójkę dzieci. Na emeryturze Julia Sojka działała w Kole Gospodyń Wiejskich i pomagała w wychowywaniu wnuków, a następnie prawnuków (doczekała się 3 wnuków i 6 prawnuków). Obecnie mieszka wraz z rodziną we własnym domu.



