Przed 13.00 przy ul. Zagłebocze w Czańcu doszło do groźnego wypadku. Jak dowiedział się nasz portal, na hulajnodze poruszało się w sposób nieprzepisowy i bez kasków dwóch chłopców – 12- i 14-latek. Młodszego do szpitala zabrano śmigłowcem, a starszego ambulansem.
Osoba zgłaszająca wypadek zobaczyła dwóch nastolatków leżących na chodniku. Poszkodowanym udzielono pomocy i wezwano śmigłowiec LPR.
– Do szpitala zabrano śmigłowcem 12-latka z urazem głowy – przekazała nam Justyna Sochacka, rzecznik LPR. Drugiego nastolatka zabrano do szpitala ambulansem.
Hulajnogą kierował 12-latek, pasażerem był 14-latek (prawo zabrania korzystania z hulajnogi przez dwie osoby – przyp. red.).
– Wszystkie czynności prowadzone są pod kątem wypadku drogowego. Jako wstępną przyczynę tego wypadku przyjęliśmy niedostosowanie prędkości do warunków drogowych – powiedział nam podkom. Sławomir Kocur, oficer prasowy KMP w Bielsku-Białej.
W akcji uczestniczyły zastęp straży pożarnej z JRG Andrychów, dwa zastępy z OSP Czaniec, zespół ratownictwa medycznego i patrol WRD.




