Czujnik gazu zaalarmował mieszkańców budynku wielorodzinnego przy ul. Energetyków w Bielsku-Białej. Okazało się, że przyczyną jego uruchomienia była nieszczelność w kuchence gazowej.
Zgłoszenie wpłynęło o godz. 14.55. – Po dojeździe na miejsce okazało się, że w mieszkaniu jest czujnik gazu, który się włączył. Sprawdziliśmy stężenie gazu, mieszkanie było już przewietrzone. Nieszczelność była w kuchence gazowej i to był powód uruchomienia czujki. Kobieta otrzymała polecenie wymiany kuchenki gazowej lub naprawy – powiedział nam st. kpt. Paweł Nycz z JRG1 w Bielsku-Białej.
Jak dowiedział się nasz portal, kilkunastoletnia kuchenka miała zabezpieczenia, ale działają one wtedy, gdy coś zgasi płomień. Wycieki gazu były w obrębie czterech palników tej kuchenki.
– Warto montować nie tylko czujniki tlenku węgla i dymu, ale także czujniki gazu. Nowoczesne czujniki gazu wykrywają nawet bardzo małe stężenia gazu, nawet te niewyczuwalne dla człowieka. Gdy w mieszkaniu nie ma czujnika gazu, a lokator wyczuje gaz, to bezwzględnie trzeba dzwonić pod numer alarmowy 992 albo 112 – podkreślał pracownik pogotowia gazowego.
W akcji uczestniczyły dwa zastępy straży pożarnej z JRG1, Wojskowa Straż Pożarna, jeden zastęp z OSP Leszczyny i pogotowie gazowe.



