Wydarzenia Bielsko-Biała

70 lat blisko Waszych spraw. Jubileuszowy numer „Kroniki Beskidzkiej”

Nowy numer „Kroniki Beskidzkiej” jest wyjątkowy – lokalny tygodnik świętuje 70-lecie istnienia. Liczące aż 88 stron najnowsze wydanie jest dostępne w salonikach prasowych, supermarketach i na stacjach benzynowych. E-wydanie można kupić na www.prasabeskidzka.pl.

Siedem dekad historii to tysiące wydanych numerów i niezliczone opowieści
o naszym regionie oraz jego mieszkańcach. Z tej wyjątkowej okazji, w imieniu własnym oraz całego zespołu redakcyjnego, pragnę złożyć Państwu najserdeczniejsze podziękowania. „Kronika Beskidzka” od 70 lat powstaje z myślą o Was i dla Was. To Państwa zaufanie i wierność sprawiają, że nasze łamy tętnią życiem – mówi prezes Beskidzkiej Grupy Medialnej Edyta Pamuła. A właściciel BGM Dariusz Moskała dodaje: – Mieszkańcy regionu mogą być dumni, że mają swoją gazetę, a my jesteśmy dumni, że mamy wiernych Czytelników i bardzo im dziś za to dziękuję.

W jubileuszowym numerze nie mogło zabraknąć osobistych wspomnień wieloletnich redaktorów pisma:
Piotra Wysockiego, Mirosława Galczaka i Zdzisława Niemca, a także od zawsze związanego z tygodnikiem poety Juliusza Wątroby. Były redaktor naczelny i prezes Wydawnictwa Prasa Beskidzka Piotr Wysocki przypomina m.in. walkę o utrzymanie województwa bielskiego: – Byłem związany z tym województwem przez wszystkie jego tryumfy, trudy i znoje. Ale warszawscy mędrcy wymyślili, że 49 województw to za dużo. Lepiej będzie 16. My nie znaleźliśmy się w tej szesnastce, mimo że województwo bielskie było mocne gospodarczo, region się rozwijał, a ludzie byli coraz bardziej ze sobą związani – mówi były naczelny. I podsumowuje swoją wieloletnią przygodę z „Kroniką”: – Trudno zapomnieć miejsce, w którym spędziło się 36 lat życia. Jestem dumny z tego, że świętujemy 70-lecie tak dużej i poważnej gazety, ale także z tego, że sam trochę temu pomogłem – mówi skromnie.

Bohaterami numeru są także wieloletni współpracownicy pisma – fotoreporter Bogdan Ziarko i rysownik Rafał Bojdys
– Fotoreporter nie ogranicza się do stereotypowej rejestracji faktów, ludzi, sytuacji – interesuje go autentyzm życia, notowanie na kliszy również nastroju, klimatu chwili, atmosfery zdarzenia – uważa Bogdan Ziarko. Natomiast Rafał Bojdys tak mówi o swoich dziełach w gazecie: – Rysunek prasowy jest bardzo interesujący. Ilustrowanie konkretnych tekstów zawsze stanowiło dla mnie wyzwanie. Cel był zawsze jeden: aby rysunek był nie tylko ilustracją tekstu, lecz stanowił mój osobisty komentarz.

Ponadto w jubileuszowym wydaniu mnóstwo atrakcyjnych artykułów, między innymi:

Bielskie skrzydła
Gdy dwa lata po wojnie „Sęp” zachwycił podczas zawodów w Europie, nikt nie miał wątpliwości, że w Aleksandrowicach rodzi się coś wyjątkowego. W latach świetności Szybowcowe Zakłady Doświadczalne produkowały 150 konstrukcji rocznie.

Dzieła ulepione z gliny
W jej dłoniach bezkształtna glina przeistacza się w postacie aniołów, koronowanych głów czy kobiet pochylających się nad dziećmi. Oprócz lepienia uwielbia jeszcze moment, gdy otwiera piec do wypału i może zobaczyć, jak ostatecznie wygląda jej praca. – Ceramika jest dla mnie sztuką artystyczną, wszystko wykonuję ręcznie – mówi Mira Sabatowicz z Tomic.

Zapomniany wynalazca rodem z Bielska
Bielsko-Biała z dumą opowiada o dawnych fabrykach, przemysłowcach i zabytkowej architekturze. Próżno jednak szukać w miejskiej przestrzeni jakiegokolwiek upamiętnienia człowieka, którego odkrycie zmieniło oblicze światowego przemysłu. Carl Josef Bayer to urodzony w Bielsku twórca rewolucyjnej metody pozyskiwania tlenku glinu, która znacząco ułatwiła produkcję aluminium.

Śmiech oczyszcza
Piotr Skucha w kwietniu świętował potrójny jubileusz – 20 lat Bielskiej Sceny Kabaretowej na deskach Teatru Polskiego, 50 lat pracy twórczej oraz 70. urodziny. „Kronice” opowiada o początkach Kabaretu Długi, swojej drodze artystycznej i spotkaniach z legendami.

Zapora wasa, woda nasa
Wzniesiona 90 lat temu Zapora Porąbka była w tamtym czasie największym projektem hydrotechnicznym zrealizowanym w II Rzeczypospolitej. W uroczystym oddaniu do użytku zbiornika i zapory wzięli udział m.in. wicepremier Eugeniusz Kwiatkowski i marszałek Sejmu Stanisław Car.

Zawsze stawiałem na młodych
– W ministerstwie nic nie można zrobić, wszędzie trzeba się dogadywać, negocjować. A jako trener, to ja rządzę – ustalam taktykę, wizję gry – o swoich wspomnieniach z okresu, gdy był zawodnikiem, trenerem i wiceministrem – opowiada Wiktor Krebok.

Ponadto na Czytelników lokalnego tygodnika z Podbeskidzia czeka – jak zawsze – mnóstwo informacji z całego regionu, a także Żywiecczyzny i zachodniej Małopolski, oraz duża dawka sportu i kryminałów.

google_news
Kronika Beskidzka prasa