Wydarzenia Bielsko-Biała

Skuteczny apel. Kasztanowiec przy BWA zostaje

Kasztanowiec rosnący na skwerze na tyłach Galerii Bielskiej BWA jednak nie zostanie całkowicie wycięty.

Do wycinki 13-metrowego kasztanowca miało dojść z powodu złej kondycji drzewa. Pień w grudniu zbadano tomografem sonicznym, który obrazuje rozkład. Na wysokości 4 m, pod rozwidleniem, kasztanowiec ma ok. 20 proc. zniszczonej tkanki. Im niżej, tym rozkład pnia rośnie, dendrolog ocenił, że drzewo stwarza zagrożenie.

Z apelem do prezydenta Jarosława Klimaszewskiego, by jednak ocalić kasztanowca zwrócił się Jacek Zachara ze Stowarzyszenia OIszówka. Sugerował, by tylko zredukować pień do wysokości rozwidlenia i pozostawić konary rosnące poniżej. Był to apel o dalsze tzw. “świadkowanie” drzewa. Wydawało się jednak, że nie ma to dużych szans. Tymczasem okazało się, że prezydent Bielska-Białej przychylił się do wniosku społecznika. Drzewo zostanie tylko przycięte.

google_news