Wydarzenia Bielsko-Biała

Słup dymu w Starym Bielsku. W ogniu budynek zabytkowego młyna | ZDJĘCIA

Potężny słup czarnego dymu unoszący się nad miastem był widoczny z wielu dzielnic Bielska-Białej, a nawet z terenu powiatu bielskiego. W piątkowe popołudnie wybuchł pożar starego młyna przy ul. Sobieskiego. Ogień objął pustostan i przeniósł się na sąsiedni budynek. Na miejsce skierowano siedem zastępów straży pożarnej, policję oraz pogotowie energetyczne.

Pierwsze zgłoszenie wpłynęło do WCPR o godz. 16.32. Z przekazanych informacji wynikało, że pali się stary młyn. Kolejne zgłoszenia mówiły o stercie rzeczy przed budynkiem i dużym ogniu. W krótkim czasie służby odebrały jeszcze kilkanaście telefonów dotyczących tego samego zdarzenia.

Po dojeździe na miejsce strażacy ustalili, że ogniem objęty jest pustostan przylegający do budynku trzykondygnacyjnego. Ogień przeniósł się również na ten obiekt.

– Nasze działania polegały przede wszystkim na podaniu dwóch prądów gaśniczych w obronie większego budynku, aby pożar nie przedostał się na dach. Strażacy w aparatach ochrony dróg oddechowych podali trzy prądy wody, w tym jeden z drabiny mechanicznej – poinformował asp. sztab. Dawid Miś z JRG2 w Bielsku-Białej.

W trakcie akcji budynki sprawdzono pod kątem obecności osób poszkodowanych – nikogo nie znaleziono. Po ugaszeniu ognia oba obiekty skontrolowano kamerą termowizyjną.

W działaniach brały udział zastępy z JRG1 i JRG2, Wojskowej Straży Pożarnej, OSP Stare Bielsko, OSP Komorowice Śląskie oraz OSP Lipnik. Na miejscu pracowało również pogotowie energetyczne, a teren zabezpieczały patrole WRD i Komisariatu Policji w Jasienicy. Przyczyny pożaru ustala policja.

Jak ustalił nasz portal, trzykondygnacyjny budynek był dawniej młynem – na jednej z belek widnieje data 1925. Obecnie obiekt jest nieużytkowany i od lat pozostaje pustostanem, choć rejon ten znajduje się pod kontrolą patroli straży miejskiej.

google_news
Kronika Beskidzka prasa