Po licznych apelach, prośbach, pismach, zgłoszeniach stał się istny cud w Jordanowie! Na moście na potoku Malejówka poprawiono barierki.
To most położony w ciągu ulicy Maczka będącej drogą powiatową łączącą Jordanów z Łętownią. Ta droga w ciągu stała się bardzo słynna 23 sierpnia 2025 roku po tym jak grupa mieszkańców zorganizowała tutaj „Marsz po chodnik” z transparentami.
– Była to pokojowa forma upomnienia się o budowę chodnika przy drodze powiatowej w jordanowskiej dzielnicy Chrobacze. W marszu wzięło udział około 200 osób. Chodzi o brak chodnika na 1,5-kilometrowym odcinku wzdłuż ulicy Maczka od wjazdu do Zespołu Szkół im. bł. ks. Piotra Dańkowskiego aż do granicy z Łętownią. O budowę chodnika batalia trwa już od dobrych kilku lat – mówiła tuż po wydarzeniu jedna z organizatorek Magdalena Smardz, obecna radna miasta Jordanowa.
Przy tej okazji organizatorzy i mieszkańcy wskazali na tragiczny stan mostu na potoku Malejówka, gdzie bardzo mocno zniszczone były barierki. Od wielu miesięcy o jego remont upominali się nie tylko mieszkańcy, ale także radni powiatu suskiego i miasta. Jak łatwo się domyśleć temat naprawy rozbijał się cały czas o brak pieniędzy. Brak działań i jakiejkolwiek reakcji władz powiatowych w sprawie zniszczonego mostu mocno irytował mieszkańców, którzy ustawili przy moście transparent z napisem: „Powiat zwleka, a most czeka”. Pod koniec stycznia tego roku radni powiatowi Piotr Pudo (jednocześnie sekretarz miasta Jordanowa), Konrad Turchan, Gabriela Korbel (członek Zarządu Powiatu Suskiego), Sławomir Kudzia, Damian Polak i Joanna Jaworska podpisali się pod interpelacją w sprawie przeprawy.
– Aktualny stan techniczny mostu, w tym uszkodzone barierki, powyłamywane przęsła, liczne dziury i spękania górnego pokładu mostu są realnym zagrożeniem na bardzo ruchliwej drodze jaką jest ulica Maczka – podkreślili radni prosząc o pilną interwencję oraz wykonanie prac zabezpieczających i remontowych, w tym: naprawę barier, naprawę górnego pokładu mostu i wykonanie stosownej ekspertyzy co do elementów konstrukcyjnych tego mostu. – Środki na naprawy, w ramach bieżącego utrzymania dróg, zostały zabezpieczone w budżecie powiatu suskiego na rok 2026. W obecnym stanie technicznym użytkowanie mostu stwarza duże zagrożenie, a sprawę remontu należy potraktować jako pilną.
W połowie lutego starosta suski Józef Bałos przyznał, że podjęto działania w ramach bieżącego utrzymania mostu stosowne do aktualnych możliwości finansowych powiatu.
– Zlecono profesjonalnemu wykonawcy naprawę uszkodzonych barier oraz roboty związane z udrożnieniem pod obiektem. Zarządca drogi nie przewiduje obecnie remontu górnego pokładu mostu, jak również wykonania ekspertyzy, ponieważ wszystkie obiekty mostowe zlokalizowane w ciągu dróg powiatowych podlegają corocznym przeglądom stanu technicznego – napisał w odpowiedzi na interpelację starosta Józef Bałos.
I faktycznie zamontowano nowe barierki, w tym ochronne. Teraz pozostaje czekanie na remont mostu. Tylko jak długie?
Tak było przed miesiącem




Tak jest obecnie







