Wydarzenia Żywiec

Czy pociągi stoją zbyt krótko? Matka z trójką dzieci wysiadła, najmłodsze zostało

Fot. Magdalena Nycz

W ubiegłym tygodniu doszło do pilnego posiedzenie zespołu ds. monitorowania poziomu bezpieczeństwa sektora kolejowego w Polsce. Zwołał je prezes UTK po tym, jak na przystanku Pietrzykowice Żywieckie matka z trójką dzieci została na peronie, a pociąg odjechał z wózkiem, w którym znajdowało się półroczne dziecko.

Do niebezpiecznej sytuacji doszło pod koniec lutego na przystanku Pietrzykowice Żywieckie. Z pociągu wysiadała pasażerka z czworgiem małych dzieci – trojgiem poruszających się samodzielnie i jednym w wózku. Pasażerka i troje dzieci wysiedli z pojazdu, po czym drzwi pociągu zaczęły się zamykać. Wózek z kilkumiesięcznym niemowlęciem pozostał wewnątrz pociągu, który odjechał w dalszą podróż.

Na szczęście sprawa ma pozytywny finał, bo dzieckiem zaopiekowali się pasażerowie, a przy pomocy policji kobieta została zawieziona w miejsce, gdzie czekała jej najmłodsza pociecha. Przeżyła jednak chwile grozy.

To kolejny niebezpieczny incydent na kolei w ostatnim czasie. Zdaniem prezesa UTK, zdarzenie to skutkowało powstaniem realnego zagrożenia dla bezpieczeństwa osób korzystających z transportu kolejowego. Ignacy Góra zwołał pilne posiedzenie zespołu zadaniowego ds. monitorowania poziomu bezpieczeństwa sektora kolejowego w Polsce. Wzięło w nim udział 12 kolejowych przewoźników.

– Wszyscy czujemy się odpowiedzialni. Państwo, którzy wykonują pracę przewozową, ale również my, jako krajowa władza bezpieczeństwa, czujemy, że procedury przygotowania pracowników, którzy odpowiadają za bezpieczeństwo, nie do końca zadziałały. Trzeba te przepisy zweryfikować – mówił dr inż. Ignacy Góra.

Podczas spotkania przedstawiciele UTK poddali analizie pięć groźnych incydentów, do których doszło w ostatnim czasie na polskich peronach. Eksperci wskazali, że główną przyczyną zdarzeń były zaniedbania personelu oraz błędy techniczne i proceduralne podczas wsiadania i wysiadania podróżnych z wagonów.

Prezes UTK zwrócił uwagę na niepokojącą praktykę zbyt krótkiego czasu postoju pociągów na stacjach i przystankach oraz niewystarczającą obserwację wymiany pasażerów przez kierowników składów. W obliczu tych problemów zapowiedziano ujednolicenie przepisów wewnętrznych przewoźników oraz wdrożenie nowoczesnych rozwiązań technicznych, które sprawdziły się już w innych krajach europejskich.

BARTŁOMIEJ KAWALEC

google_news
Kronika Beskidzka prasa