Bielsko-Biała Wydarzenia Cieszyn

„Milczenie owiec” po beskidzku – BesKitu! WIDEO

W trzecim odcinku programu „BesKitu” na antenie Beskidzkiej TV, Marta Szymik i Paweł Więzik tradycyjnie już połączyli lokalne newsy z humorem i lekką ironią. Tym razem na tapet trafiły zarówno sprawy z regionu, jak i tematy ogólnopolskie – od pasterzy w Beskidach po miliardowe programy zbrojeniowe. Zapraszamy do oglądania!

Region bez zastępcy i z „rekordzistą”

Jednym z głównych wątków był Ustroń, gdzie wciąż nie udało się znaleźć zastępcy burmistrza. Po styczniowej rezygnacji poprzedniej wiceburmistrz ogłoszono nabór, jednak żaden z kandydatów nie spełnił oczekiwań.

W programie nie zabrakło żartów, że urząd… radzi sobie całkiem dobrze bez tej funkcji, co można by uznać za niezamierzoną „oszczędność”. W praktyce jednak sprawa pokazuje, jak trudno dziś znaleźć kompetentnych urzędników na kluczowe stanowiska.

Z kolei wątek z Cieszyna dotyczył statystyk bielskiego Ośrodka Przeciwdziałania Problemom Alkoholowym. W 2025 roku mieszkańcy powiatu cieszyńskiego trafiali tam blisko 1300 razy, a jeden z nich odwiedził placówkę ponad 30 razy.

Prowadzący – jak to w „BesKitu” – podeszli do tematu z przymrużeniem oka, sugerując żartobliwie istnienie „programów lojalnościowych”. W tle pozostaje jednak realny problem społeczny i koszty, które w dużej mierze pokrywa system.

Rok pasterzy

Punktem wyjścia rozmowy był fakt, że 2026 ogłoszono Rokiem Górali i Obrzędów Pasterskich. To dobra okazja do promocji regionu, ale – jak zauważyli prowadzący – rzeczywistość jest znacznie mniej optymistyczna.

Zawody takie jak baca czy juhas w Beskidach zanikają. Dziś to bardziej pasja niż opłacalna praca. Problemy? Biurokracja, przepisy sanitarne i niewystarczające wsparcie. Programy takie jak „Owca Plus” nie rozwiązują problemu systemowo.

Nie zabrakło też humoru – od wizji owiec z Wi-Fi po określenie sytuacji jako „milczenie owiec”. Jednocześnie padła ważna obserwacja: turyści chętnie fotografują owce, ale rzadziej kupują lokalne produkty, które stanowią podstawę utrzymania pasterzy.

SAFE – miliardy i podzielone społeczeństwo

Program zahaczył również o temat ogólnopolski – kontrowersyjny program pożyczkowy SAFE, z którego Polska mogłaby uzyskać ok. 44 mld euro na zbrojenia.

W Bielsku-Białej przeprowadzono sondę uliczną, która pokazała wyraźny podział opinii mieszkańców.

Zwolennicy widzą w programie szansę na modernizację armii i zwiększenie bezpieczeństwa. Przeciwnicy – w tym prezydent Karol Nawrocki – ostrzegają przed długoterminowym zadłużeniem, ryzykiem kursowym i uzależnieniem od decyzji Unii Europejskiej.

google_news
Kronika Beskidzka prasa