Dziesięć zastępów straży pożarnej, policję i pogotowie ratunkowe wysłano po otrzymaniu zgłoszenia pożaru budynku gospodarczego i warsztatu przy ul. Krótkiej w Rudzicy. Na miejscu akcji zapaliła się też butla z acetylenem. Utworzono zasilanie w wodę z hydrantu.
Jako dowiedział się nasz portal, przed przyjazdem straży pożarnej było słychać odgłosy jakichś wybuchów. Zgłoszenie pożaru wpłynęło z WCPR o godz. 19.43. – Dostaliśmy wezwanie do pożaru budynku gospodarczego. Po dojeździe na miejsce okazało się, że ogniem objęty jest w całości jeden budynek, a drugi – nie było wiadomo czy się pali w środku, czy nie. Natrafiliśmy na butę z acetylenem, znajdującej się na zewnętrznej ścianie jednego z budynków. W momencie naszej rozmowy nie jesteśmy w stanie dotrzeć do tej butli, aby sprawdzić jej parametry. Na pewno butla się pali, trwa jej intensywne chłodzenie. Musimy działać w sposób szczególnie ostrożny dla ratowników, ratownicy muszą chronić się za stałymi przeszkodami dlatego, że ta butla może w każdej chwili eksplodować. W tej chwili jeszcze nie wiadomo, co się paliło w tym budynku, jak długo potrwa akcji i jakie są straty – powiedział nam ratownik uczestniczący w akcji.
Słup dymu i ognień było widać z dość dużej odległości. Jak do tej pory nie ma informacji o osobach poszkodowanych. Po godz. 21.00 słup dymu się zmniejszył, nadal trwało schładzanie butli.
W akcji uczestniczyły zastępy straży pożarnej z JRG2, OSP Rudzica, OSP Jasienica, OSP Wieszczęta, OSP Iłownica, zespół ratownictwa medycznego i patrole z Komisariatu Policji w Jasienicy. Przyczynę pożaru będzie ustalać policja wraz z biegłym z zakresu pożarnictwa.




