Bielsko-Biała Wydarzenia

Trudna akcja gaśnicza w Rudzicy. Płonął warsztat i butla z acetylenem!

Przy ul. Krótkiej w Rudzicy doszło do pożaru budynku warsztatu ślusarskiego. Zapaliła się też butla z acetylenem i istniało ryzyko jej wybuchu.

Jak dowiedział się nasz portal, przed przyjazdem straży pożarnej było słychać odgłosy wybuchów gazów i oparów cieczy. Ogień pojawił się w pomieszczeniu kotłowni. Właściciel warsztatu podjął próbę ugaszenia pożaru, niestety mu się nie udało. Zgłoszenie pożaru wpłynęło z Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego o godz. 19.43.

– Dostaliśmy wezwanie do pożaru budynku gospodarczego. Po dojeździe na miejsce okazało się, że ogniem objęty jest w całości jeden budynek drewniany, a drugi – nie było wiadomo czy się pali w środku, czy nie (budynek o konstrukcji murowanej – red). Dużym utrudnieniem było to, że natrafiliśmy na płonącą butę z acetylenem, znajdującej się na zewnętrznej ścianie jednego z budynków. W momencie naszej rozmowy nie jesteśmy w stanie dotrzeć do tej butli, aby sprawdzić jej parametry. Ratownicy rozpoczęli intensywne chłodzenie tej butli. Ze względu na to, że istniało realne zagrożenie wybuchu tej butli, ratownicy musieli działać w sposób szczególnie ostrożny i wykorzystywać do swojej ochrony stałe przeszkody. W tej chwili jeszcze nie wiadomo, co się paliło w tym budynku, jak długo potrwa akcji i jakie są straty – powiedział nam na gorąco ratownik uczestniczący w akcji.

W pierwszej fazie działań do schłodzenia butli z acetylenem podano dwa prądy wody, natomiast trzy prądy gaśnicze podano w natarciu na pożar. Miejsce zdarzenia zabezpieczały patrole policji oraz zespół ratownictwa medycznego. Wszystkie osoby postronne zostały odsunięte w bezpieczne miejsce. Utworzono także rotę RIT. Słup dymu i ogień było widać z dość dużej odległości. Jak do tej pory nie ma informacji o osobach poszkodowanych. Po godz. 21.00 słup dymu się zmniejszył, ale nadal trwało schładzanie butli.

W akcji uczestniczyły zastępy straży pożarnej z JRG2, OSP Rudzica, OSP Jasienica, OSP Wieszczęta, OSP Iłownica, zespół ratownictwa medycznego i patrole z Komisariatu Policji w Jasienicy.

Wskutek pożaru spłonął budynek gospodarczy z dużą ilością różnego wyposażenia. Nadpaleniu uległ budynek murowany. Na sąsiedniej posesji opaleniu uległa altana. Wstępne straty oszacowano na kwotę 500 tys. zł, uratowano mienie o wartości około 500 tys. zł.

Niewykluczone, że źródłem pożaru był piec typu koza, znajdujący się w pomieszczeniu kotłowni.

google_news
Kronika Beskidzka prasa