W gminie Ujsoły zapanowało oburzenie przy okazji projektu planu ogólnego! Burzę wywołały rygorystyczne uzgodnienia Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska z Katowic. Wójt Tadeusz Piętka uważa, że zatrzymują gminę w rozwoju.
Plany ogólne zastąpią dotychczasowe studia uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. W wielu gminach projekty planów budzą protesty mieszkańców, tak jest m.in. w gminie Lipowa i Łodygowice. Teraz do oburzonych dołączyła gmina Ujsoły, po przedstawieniu uzgodnień ze strony RDOŚ.
– To jakiś absurd! Nie da się tego opisać słowami w słowniku ludzi cywilizowanych! – grzmi wójt Tadeusz Piętka.
GMINA STRACI MILIONY?
O co chodzi? RDOŚ wskazała na konieczność powiększenia obszarów chronionych i przekształcenie wielu obecnych działek budowlanych na rolne, bez możliwości zabudowy.
– Absurd polega na tym, że w 2020 roku RDOŚ zaakceptowała w planie zagospodarowania przestrzennego tereny przeznaczone pod zabudowę i wszystko było zgodne z prawem. Teraz ma to zostać odebrane! Mowa o setkach tysięcy metrów kwadratowych, w tym o terenach, na których możliwość ta istnieje od ponad 20 lat! Te chronione enklawy, których chce RDOŚ, nie są peryferyjne, to zeszło do naszych centrów! Przecież prawo nie może działać wstecz! Łaskawość RDOŚ polega na tym, że jeśli już ktoś wybudował dom, to może sobie w nim mieszkać, a jak ktoś nie zdążył, to już nie wybuduje. Przecież to rodzi słuszną nieufność do władz i koszty setek milionów złotych. Ludzie po spadku wartości swoich nieruchomości przyjdą po odszkodowanie do gminy, a nie do RDOŚ! Mieszkańcy nam zaufali i nie możemy ich zdradzić. Mamy dbać o ich interesy i bezpieczeństwo. Niestety druga strona nie słucha żadnych argumentów. W obliczu takich żądań nasza gmina się zatrzyma i nie będzie rozwijać! Jeśli chodzi o potencjalne odszkodowania, to przyjmując ceny działek od 90 do 120 zł za metr kwadratowy, mogą to być kwoty między 251 a 334 mln zł! Nie ma na to naszej zgody i nie będzie! Nie możemy ustępować ani o centymetr! Co prawda nasz plan zagospodarowania jest ważny, ale w przyszłości, gdybyśmy go chcieli zmienić, to musi być zgodny z planem ogólnym i tymi okrojonymi terenami. To co prawda przyszłość, ale już teraz gromadzą się nad nami ciemne chmury – podkreśla wójt.
Projektant przygotowujący plan ogólny wskazuje, że RDOŚ zakwestionował nawet… cmentarz!
– Gdy powiedziałem, że tam już są nagrobki, to stwierdzono, by nie robić poszerzenia cmentarza. Nie pomogły argumenty, że jest to potrzebne, bo ludzie umierają i trzeba ich godnie pochować – podkreśla projektant.
26 marca Rada Gminy Ujsoły podjęła uchwałę ze stanowiskiem „wobec reformy systemu planowania przestrzennego, działań RDOŚ oraz potrzeby zmian legislacyjnych”. Wyrażono stanowczy sprzeciw wobec działań RDOŚ podkreślając, że plan zagospodarowania uchwalono zgodnie z prawem, a wprowadzenie rozwiązań wskazanych przez RDOŚ stanowiłoby naruszenie zasady ochrony praw nabytych oraz zasady zaufania obywateli do państwa i prawa, wynikających z Konstytucji.
RADA SWOJE, RDOŚ SWOJE
„Samo położenie nieruchomości w granicach obszaru Natura 2000 nie stanowi podstawy do wprowadzenia generalnego zakazu zabudowy. Ograniczenia w zagospodarowaniu powinny wynikać z wykazania konkretnego, znacząco negatywnego oddziaływania na cele ochrony obszaru, a nie z samego faktu jego wyznaczenia (…) Żądania RDOŚ mają charakter systemowy i prowadzą do faktycznego zablokowania możliwości rozwoju przestrzennego gminy, zwłaszcza w sytuacji, gdy znaczna część jej obszaru objęta jest formami ochrony przyrody. Opierają się na danych przyrodniczych o charakterze niepełnym i poglądowym, które nie zawsze odzwierciedlają rzeczywisty stan zagospodarowania terenu. Prowadzą do powstania sytuacji, w której niemożliwe jest racjonalne prowadzenie polityki przestrzennej gminy przy jednoczesnym wypełnieniu obowiązków ustawowych związanych z reformą systemu planowania przestrzennego (…) Rada Gminy postuluje o pilne wprowadzenie zmian legislacyjnych w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (…) Apeluje do RDOŚ o respektowanie obowiązujących aktów prawa miejscowego oraz prowadzenie uzgodnień w sposób proporcjonalny i uwzględniający rzeczywiste uwarunkowania przestrzenne gminy (…) Skala potencjalnych roszczeń, wynikająca z obniżenia wartości nieruchomości oraz ograniczenia możliwości ich wykorzystania, może prowadzić do poważnego zagrożenia dla stabilności finansowej gminy” – czytamy m.in. w uchwale.
Wójt przekonuje, że w gminie, gdzie ponad 90 proc. terenu objęte jest obszarem chronionym Natura 2000 i Żywieckim Parkiem Krajobrazowym, są świadomi, jak chroni się przyrodę.
– Wiemy, że mamy bardzo cenne walory przyrodnicze, które są naszymi skarbami, i chcemy je pokazywać. Przykładem jest m.in. przywrócenie do użytkowania zaniedbanego stawu w Złatnej, na jego odnowę pozyskaliśmy dotację – przypomina wójt i dodaje, że gmina wysyła do drugiego uzgodnienia do RDOŚ wersję projektu planu ogólnego, która chroni interesy mieszkańców.
Jak wskazuje Natalia Zapała, rzecznik prasowy RDOŚ w Katowicach, stanowisko w sprawie projektu planu ogólnego gminy Ujsoły przedstawiono w postanowieniu z 12 listopada 2025 r.
– Przepisy stanowią, że projekt planu ogólnego musi zostać uzgodniony z RDOŚ w zakresie ustaleń mogących mieć negatywny wpływ na formy ochrony przyrody, w tym na obszary Natura 2000, rezerwaty przyrody, parki krajobrazowe i obszary chronionego krajobrazu. Podczas analizy stwierdziliśmy, że zaproponowane w projekcie planu rozwiązania, zwłaszcza w zakresie wyznaczania terenów pod zabudowę, mogą oddziaływać na cenne przyrodniczo obszary, w tym obszary Natura 2000, Żywiecki Park Krajobrazowy oraz rezerwaty przyrody „Dziobaki”, „Lipowska”, „Muńcoł” i „Oszast”. W szczególności tam, gdzie plan przewiduje możliwość zagospodarowania terenów stanowiących siedliska chronionych gatunków roślin i zwierząt lub ważne obszary ich bytowania. Ocenę oparto na dostępnych danych przyrodniczych, w tym dokumentacjach i danych przestrzennych pozostających w dyspozycji RDOŚ, a także na obowiązujących planach zadań ochronnych dla obszarów Natura 2000 i audycie krajobrazowym województwa śląskiego. Dokumenty te wskazują zarówno cele ochrony, jak i zagrożenia, których należy unikać przy planowaniu zagospodarowania przestrzennego. W praktyce oznacza to, że dopuszczenie zabudowy na niektórych terenach mogłoby prowadzić do zmniejszenia powierzchni cennych siedlisk oraz pogorszenia warunków życia chronionych gatunków, a tym samym uniemożliwić działania ochronne. Z tego względu projekt planu w obecnym kształcie nie mógł zostać uzgodniony. Będzie to możliwe po wprowadzeniu zmian, które wyeliminują ryzyko znacząco negatywnego oddziaływania na wskazane obszary chronione i zapewnią zgodność ustaleń planu z celami ochrony przyrody – zaznacza Natalia Zapała.
Dodajmy, że niedawno temat uzgodnień z instytucjami poruszany był podczas Konwentu Starosty Żywieckiego, Burmistrza i Wójtów gmin z Żywiecczyzny. Na podobny problem jak w gminie Ujsoły wskazał wójt sąsiedniej gminy Rajcza Dariusz Płoskonka.




