Wieloetapowe działania operacyjne i śledcze policjantów z Cieszyna doprowadziły do zatrzymania w Krakowie dwóch osób podejrzanych o serię kradzieży nad Olzą. Podejrzani usłyszeli już zarzuty i przyznali się do winy. Sprawa ma charakter rozwojowy.
Do przestępstw dochodziło w latach 2025–2026 w Cieszynie i okolicach. Łupem sprawców padały głównie towary z placówek spożywczych, drogerii oraz sklepów ze sprzętem RTV. Straty w poszczególnych przypadkach wynosiły od ok. tysiąca do nawet 3,5 tysiąca złotych. Sprawy te były przedmiotem intensywnych działań lokalnych policjantów.
– Funkcjonariusze pionu operacyjnego, prowadząc czynności wykrywcze, szczegółowo analizowali zebrane informacje i typowali osoby mogące mieć związek z przestępstwami. Równolegle śledczy gromadzili materiał dowodowy w prowadzonych postępowaniach. Kluczowe znaczenie miało rozpoznanie środowiska przestępczego oraz łączenie poszczególnych zdarzeń – informuje podkom. Krzysztof Pawlik, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Cieszynie.
Efektem tych działań było zatrzymanie w czwartek, 23 kwietnia, w Krakowie dwojga obywateli Czech – 29-letniego mężczyzny i 27-letniej kobiety. – Jak ustalili śledczy, para wynajmowała mieszkanie, które opłacała z pieniędzy pochodzących ze sprzedaży skradzionych przedmiotów. Podczas przeszukania policjanci zabezpieczyli część mienia, a przy mężczyźnie znaleźli środki odurzające – marihuanę, metamfetaminę oraz MDMA – relacjonuje podkom. Krzysztof Pawlik.
Zatrzymani trafili do Komendy Powiatowej Policji w Cieszynie, gdzie wykonano z ich udziałem dalsze czynności procesowe. Łącznie usłyszeli 22 zarzuty. Jeden dotyczy posiadania narkotyków, pozostałe są związane z kradzieżami na terenie Cieszyna, Bielska-Białej, Rybnika i Krakowa. Oboje przyznali się do zarzucanych im czynów.
Mężczyźnie grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. W przypadku kobiety, która działała w warunkach recydywy, kara może zostać zwiększona o połowę. O ich dalszym losie zdecyduje sąd.




