Trampkarze Akademii Piłkarskiej Lukam 2010 ze Skoczowa zdobyli tytuł mistrzów Śląska. W decydującym meczu zespół spod Kaplicówki pokonał Rapid Wodzisław Śląski 2:1 (0:0).
– To historyczne osiągnięcie nie tylko dla klubu, ale dla całego Śląska Cieszyńskiego. Chłopcy ze Skoczowa i okolic udowodnili, że mogą rywalizować jak równy z równym z najlepszymi klubami na Śląsku – cieszyli się fani i działacze skoczowskiej Akademii Piłkarskiej.
Lukam powstał 16 lat temu. Przed dekadą twórcy Akademii rozpoczęli pracę z dziećmi z rocznika 2011. Lata systematycznych treningów (dziś 15-letnich piłkarzy wspieranych przez sztab szkoleniowy i zaangażowanych rodziców) przyniosły oczekiwany rezultat. W czwartek, 11 czerwca, na Stadionie Miejskim w Skoczowie spotkały się dwie najlepsze drużyny grające na co dzień w śląskiej lidze trampkarzy C1. To rozgrywki piłkarskie dla młodzieży w wieku 14 i 15 lat (aktualnie są to zawodnicy urodzeni w latach 2011–2012), które zdaniem fachowców stanowią kluczowy etap szkolenia przygotowujący młodych graczy do przejścia z piłki juniorskiej ma szczebel seniorski.
Rozgrywki te dzielą się na kilka szczebli. Istnieją ligi wojewódzkie (najwyższe w regionach) oraz niższe ligi okręgowe. Lukam grał w tym sezonie w lidze wojewódzkiej, którą tworzyło 16 najlepszych trampkarskich zespołów w województwie śląskim. W rundzie jesiennej zespoły te grały ze sobą, po czym utworzono grupy mistrzowską oraz skupiającą pozostałe zespoły.
W ostatniej kolejce rozgrywek grupy mistrzowskiej spotkały się zaś ze sobą dwie najlepsze drużyny. Liderujący rozgrywkom Lukam 2010 Skoczów oraz wicelider Rapid Wodzisław Ślaski. Czwartkowy mecz był wyrównany i toczył się w bardzo dobrym tempie.
– Oglądamy naprawdę bardzo dobry futbol, niech więc wygra lepszy – komentował krótko w przewie spotkania Ireneusz Kościelniak, prezes Lukamu.

W drugiej połowie piłkarska rywalizacja jeszcze nabrała emocji, a kibice zobaczyli bramki. Ostatecznie 2:1 zwyciężył Lukam, zdobywając tym samym tytuł mistrza Śląska.
– Obie drużyny wiedziały dziś, o co grają. Długo pracowaliśmy na taki moment, więc widać było, że niektórzy zawodnicy mają „związane” nogi. W drugiej części spotkania emocje opadły, a my wykorzystaliśmy stworzone sytuacje. Mogliśmy jeszcze podwyższyć, bo mieliśmy przecież niewykorzystany rzut karny i kilka innych sytuacji, ale dziś najważniejsze było, by wygrać i z sukcesem zakończyć czteroletnią pracę. Udało się. Jesteśmy mistrzami Śląska – mówił trener zespołu Tomasz Wuwer.
W przekroju całych rozgrywek skoczowianie okazali się lepsi od takich piłkarskich marek jak GKS Katowice, ROW Rybnik, Zagłębie Sosnowiec czy Podbeskidzie Bielsko-Biała. Nic więc dziwnego, że sukcesu gratulowali drużynie burmistrz Skoczowa Rajmund Dedio, starosta cieszyński Janina Żagan, a także działacze skoczowskiego Podokręgu Śląskiego Związku Piłki Nożnej, prezes Bogusław Walica oraz Zenon Wawrzyczek.
Mimo okolicznościowej fety, którą niestety w dużym stopniu popsuła świętojańska ulewa, działacze Akademii Piłkarskiej Lukam 2010 przekonywali, że wielkiego celebrowania sukcesu nie będzie. – Na pewno pogratulujemy chłopakom, ale już jutro mamy trening. A za tydzień gramy ostatni międzynarodowy turniej, po czym cała osiemnastka chłopców z tego rocznika odchodzi do dużych klubów – stwierdził trener Tomasz Wuwer.








