Cieszyn Kultura i rozrywka

10 lat Małej Istebnej. Od pierwszych kroków do łowiynzioków | FOTO

Fot. Daniel Franek

Sala widowiskowa Szkoły Podstawowej nr 1 w Istebnej wypełniła się muzyką, tańcem i wzruszeniem. Dziecięcy Zespół Regionalny Mała Istebna świętował jubileusz 10-lecia działalności. Koncert podsumowujący dekadę pracy był nie tylko prezentacją dorobku artystycznego, ale przede wszystkim opowieścią o dorastaniu w tradycji.

Wydarzenie otworzyły kierownik zespołu Marysia Motyka oraz dyrektor Ogniska Pracy Pozaszkolnej w Koniakowie Ewa Macoszek-Dragon, pod którego skrzydłami działa grupa. Całość poprowadził Tadeusz Papierzyński, prowadząc publiczność przez kolejne etapy historii zespołu – zgodnie z mottem jubileuszu: „Od małych kroków do łowiynzioków”.

Na scenie zaprezentowało się blisko 80 wykonawców – od najmłodszych zespoloków, przez grupę średnią, aż po absolwentów. Program układał się w spójną narrację: od dziecięcych zabaw „przy pasieniu gęsi za potokiem”, przez pierwsze tańce i przyśpiewki, aż po dojrzałe, pełne pewności występy najstarszych tancerzy. Finałowy łowiynziok stał się symbolicznym zwieńczeniem tej drogi.

Szczególnie poruszający był widok kilku pokoleń zespoloków na jednej scenie. Dzieci, które zaczynały swoją przygodę w 2016 roku, dziś są członkami dorosłego Zespołu Regionalnego Istebna. Część z nich sama prowadzi już grupy, uczy kolejne pokolenia i przekazuje tradycję dalej. To – jak podkreślano podczas jubileuszu – najlepszy dowód na to, że Mała Istebna nie tylko uczy tańca i śpiewu, ale wychowuje.

Wśród zaproszonych gości znaleźli się m.in. starosta cieszyński Janina Żagan, członkini zarządu powiatu Beata Macura, sekretarz gminy Istebna Grażyna Szalbot, przewodnicząca rady gminy Magdalena Mucha, przedstawiciel Nadleśnictwa Wisła Wojciech Kohut, dyrektor GOK w Istebnej Ewa Cudzich, dyrektor Wiślańskiego Centrum Kultury Anna Łupieżowiec oraz etnograf dr Małgorzata Kiereś. Obecne były także delegacje zaprzyjaźnionych zespołów, m.in. Hulajniki z Milówki, Mali Grojcowianie z Wieprza, Mały Koniaków, Kapela Spod Ochodzitej, Mali Magurzanie z Łodygowic oraz Mała Wisła.

Podczas uroczystości szczególne podziękowania skierowano do Marysi Motyki oraz Józka Łupieżowca – osób, które od lat stoją za sukcesem zespołu. To dzięki ich pracy i zaangażowaniu Mała Istebna stała się miejscem, w którym dzieci dorastają w poczuciu wspólnoty i przywiązania do lokalnej kultury.

Zwieńczeniem wydarzenia był wspólny taniec, pamiątkowe zdjęcia oraz spotkanie przy poczęstunku przygotowanym przez rodziców. Nie zabrakło również jubileuszowego tortu, który przygotowała Ula Janaś – babcia jednej z zespoloczek.

Jak podkreślali uczestnicy, z Małej Istebnej się nie wyrasta. Miłość do folkloru zaszczepiona w dzieciństwie zostaje na całe życie, a wspomnienia ze wspólnych występów wracają – choćby po latach.

Fot. Daniel Franek

 

google_news
Kronika Beskidzka prasa