Bielsko-Biała Sport

Porażka w Niepołomicach. Podbeskidzie w strefie spadkowej

Fot. Łukasz Bielski (archiwum)

Podbeskidzie po serii pięciu remisów przegrało w Niepołomicach z marnie radzącą sobie w tym sezonie Puszczą.

Już w 11. minucie wynik powinien otworzyć Bartosz Kurzeja, ale jego strzał sparował Michał Matys. Po dwóch kwadransach powtórki telewizyjne pokazały, że w polu karnym faulowany był Maksymilian Sitek, ale gwiazdek sędziego milczał.

Sześć minut przed przerwą wątpliwości już nie było, gdy Kurzeję sfaulował Marcin Biernat. Do piłki na jedenastym metrze podszedł Felipe Nascimento i otworzył wynik spotkania. Po zmianie stron w świetnej okazji znalazł się Mateusz Cholewiak, ale po raz drugi w tym meczu Podbeskidzie uratował Matys.

Goście na moment przebudzili się po godzinie gry, gdy stworzyli sobie jedyne dwie okazje bramkowe. W obu sytuacjach uderzenia Jewgienija Szykawki obronił bramkarz Puszczy. Po chwili mecz gospodarze zamknęli mecz, gdy fatalnie zachował się Jan Majsterek, a uderzenia Cholewiaka nie zdołał obronić Matys.

Podbeskidzie spadło na 16. miejsce w tabeli, czyli do strefy spadkowej.

Puszcza Niepołomice – Podbeskidzie Bielsko-Biała 2:0 (1:0)
Bramki: Nascimento (41′ z karnego), Cholewiak (70′)

Podbeskidzie: Matys – Majsterek (72. Sochań), Biernat, Kasperkiewicz – Sitek (56. Szykawka), Urynowicz, Sewerzyński, Iwańczyk (46. Słomka), Pietraszkiewicz (46. Hirosawa) – Tomczyk (56. Martosz), Klisiewicz.

google_news
Kronika Beskidzka prasa