Czołgi, samochody, samoloty, okręty, pociągi, rakiety, figurki, budowle, a nawet całe sceny odtworzone w najmniejszych szczegółach. W Muzeum Ustrońskim trwa IX Wystawa Modelarska, która pokazuje, że modelarstwo może być nie tylko sposobem na spędzanie wolnego czasu, ale także prawdziwą sztuką, wymagającą cierpliwości, precyzji i wyobraźni. Zobaczcie reportaż Beskidzkiej TV z tego miejsca!
Muzeum Ustrońskie od lat jest miejscem spotkań pasjonatów modelarstwa. Tegoroczna wystawa to już dziewiąta odsłona wydarzenia, organizowanego wspólnie przez muzeum oraz Stowarzyszenie Historyczno-Rekonstrukcyjne „Barwa i Broń – schron 45” z Ustronia. Ekspozycja została objęta patronatem burmistrza Ustronia.
Na wystawie można zobaczyć mistrzowsko wykonane modele pojazdów wojskowych i cywilnych, samolotów, statków i okrętów, pociągów, rakiet czy replik broni. Nie brakuje także figurek, budowli oraz dioram, czyli rozbudowanych miniaturowych scen, które potrafią przenieść oglądających w zupełnie inny świat. – Modelarstwo ma mi sprawiać przyjemność – mówi Mirosław Gaura, koordynator wystawy. To właśnie ta zasada od początku przyświeca organizatorom. Dlatego w Ustroniu nie ma rywalizacji i oceniania prac. Nie ma podziału na kategorie i walki o medale. Jest za to możliwość pokazania tego, co modelarze stworzyli własnymi rękami.

I nie ma znaczenia, czy ktoś jest doświadczonym modelarzem, czy dopiero zaczyna swoją przygodę z klejem i farbami. Na wystawie swoje prace prezentują zarówno dorośli, jak i bardzo młodzi pasjonaci. Wśród nich są członkowie Klubu Modelarskiego działającego przy Muzeum Ustrońskim.
Dla najmłodszych modelarstwo może być początkiem wielkiej pasji. Filip Tytko wspomina, że sam zaczynał od czołgów. Później zainteresowały go wojskowe samochody, a dziś buduje przede wszystkim współczesne auta. – Na zajęciach modelarskich mamy trzy godziny w tygodniu i potrafię przez cały rok zajęć robić jeden model – opowiada.
Nic dziwnego. Przy bardziej skomplikowanych konstrukcjach każdy szczegół ma znaczenie, a wykonanie modelu wymaga nie tylko czasu, ale przede wszystkim ogromnej cierpliwości. Dla Filipa jest to także sposób na wyciszenie. – Uprawiam dużo sportów ekstremalnych i myślę, że składanie takich modeli to fajne uspokojenie się i relaks – dodaje.

Organizacja wystawy również wymaga sporo pracy. Same modele to dopiero początek. Przygotowanie odpowiedniej aranżacji zajmuje organizatorom nawet kilka tygodni. W zależności od tematyki ekspozycji zmienia się jej charakter – może być bardziej lotnicza, morska albo stanowić mieszankę różnych dziedzin. – To nie jest tak, że przyjeżdżają modele i my je od razu wykładamy. Potrzebujemy na to czasu. Robimy wystrój, przygotowujemy całą oprawę – tłumaczy Mirosław Gaura.

Tym razem otwarcie wystawy zostało połączone z większym wydarzeniem – piknikiem modelarsko-rodzinnym i militarnym. Na zewnątrz muzeum pojawiły się pojazdy i grupy rekonstrukcyjne, a odwiedzający mogli zobaczyć także pokazy modeli pływających. Organizatorzy chcą rozwijać ten element wydarzenia. W przyszłości planowane są nawet zawody modeli pływających na nowym stawie w Ustroniu. – Cały czas pracujemy, cały czas coś kombinujemy i cały czas coś organizujemy – mówi Magdalena Lupinek, dyrektorka Muzeum Ustrońskiego.
Tegoroczna odsłona wystawy ma dla muzeum szczególne znaczenie. Wydarzenie zostało zorganizowane w ramach obchodów 40-lecia Muzeum Ustrońskiego. Skala przedsięwzięcia była duża – przy organizacji pikniku modelarsko-militarnego i wernisażu pracowało aż 140 wolontariuszy.

Muzeum pełni jednak przede wszystkim inną ważną funkcję. Jest miejscem, w którym przechowywane są przedmioty związane z historią miasta i regionu. Jak podkreśla dyrektorka placówki, część rzeczy, które dla ich właścicieli mogą wydawać się już niepotrzebne, dla muzealników ma ogromną wartość. – Niektórzy ludzie wyrzucają już eksponaty, traktują je jako coś do wyrzucenia, a my te wszystkie perełki zbieramy, konserwujemy i później udostępniamy zwiedzającym – mówi Magdalena Lupinek.
Muzeum Ustrońskie jest jednym z obiektów znajdujących się na Szlaku Zabytków Techniki Województwa Śląskiego. Stała ekspozycja przybliża historię miasta oraz tradycje hutnicze Ustronia, a sala wystaw czasowych regularnie zmienia swój charakter. Jedną z jej stałych atrakcji są właśnie wystawy modelarskie. IX Wystawę Modelarską można oglądać do 15 października 2026 roku.
Autorzy reportażu:
Piotr Kubica
Fabian Żakowiecki










