Na sygnale Oświęcim

Podpity Ukrainiec wyrzucił doniczkę i walizki przez okno, bo się zdenerwował

Zdjęcia: KPP Oświęcim

Niecodzienną interwencję mieli policjanci w Oświęcimiu. Z okna mieszkania na pierwszym piętrze na trawnik przed blokiem wyleciały dwie walizki oraz doniczka z kwiatkiem. Jak się okazało, przedmioty wyrzucił 25-letni obywatel Ukrainy. Tłumaczył policjantom, że po prostu… się zdenerwował.

Do zdarzenia doszło w czwartek (3 września), tuż przed godziną 9.00, na Osiedlu Chemików. Dzielnicowy oraz policjanci z ogniwa patrolowo-interwencyjnego otrzymali zgłoszenia od mieszkańców dotyczące osoby, która przez okno mieszkania na pierwszym piętrze wyrzuciła walizki i doniczkę z kwiatkiem.

Funkcjonariusze szybko pojawili się pod wskazanym adresem. Na trawniku przed blokiem znaleźli dwie walizki oraz kwiat doniczkowy. Równie szybko ustalili, skąd przedmioty się tam wzięły i kto zdecydował się wyrzucić je przez okno.

Okazało się, że był to 25-letni obywatel Ukrainy. Mężczyzna znajdował się pod wpływem alkoholu. Policjantom wyjaśnił, że wyrzucił przedmioty, ponieważ się zdenerwował.

Na tym jednak sprawa się nie zakończyła. Policjanci poinformowali mężczyznę, że swoim zachowaniem popełnił kilka wykroczeń. Chodzi o zakłócenie porządku publicznego, niezachowanie należytej ostrożności w postępowaniu z ciężkimi przedmiotami, a także zaśmiecenie miejsca publicznego.

W związku z tym do Sądu Rejonowego w Oświęcimiu trafi wniosek o jego ukaranie.

Policjanci nakazali 25-latkowi zachowanie zgodne z prawem. Zwrócili mu również uwagę na znacznie poważniejsze konsekwencje, jakie mogłyby wyniknąć z takiego zachowania. Gdyby któryś z wyrzuconych przez okno przedmiotów uderzył przypadkową osobę, mężczyzna mógłby odpowiadać już za przestępstwo stworzenia zagrożenia dla życia lub zdrowia człowieka.

Teraz o konsekwencjach jego zachowania zdecyduje sąd. Za popełnione wykroczenia grozi kara grzywny lub kara ograniczenia wolności.

google_news
Kronika Beskidzka prasa