Czy osuwisko na ulicy Poddzielec w Lipowej zostanie wreszcie odpowiednio zabezpieczone?
Chodzi o fragment drogi powiatowej łączącej Lipową ze Słotwiną, który został uszkodzony przez potok Kalonka już sześć lat temu. Wówczas ustawiono oznakowanie na drodze i temat odłożono głęboko do szuflady. Na liczne pytania mieszkańców i samorządowców z gminy Lipowa Powiatowy Zarząd Dróg w Żywcu odpowiadał, że to sprawa Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie. 14 września 2024 r., po intensywnych opadach deszczu, doszło do podmycia i sporego uszkodzenia jezdni. Droga na dwa dni została zamknięta, a następnie wykonano prowizoryczne zabezpieczenie i wprowadzono ruch tylko jednym pasem ruchu. Z czasem wykonano naprawę, ale było to tylko tymczasowe rozwiązanie. O to czy i kiedy droga zostanie naprawiona wielokrotnie pytali radni powiatu żywieckiego Mirosław Figura i Marian Knapek. Jak twierdziła Jolanta Korczyk, dyrektor PZD Żywiec, powiat zaczął się starać o dofinansowanie na zabezpieczenie wyrwy. W końcu udało się pozyskać dofinansowanie i wyłonić wykonawcę. Jednak mijają tygodnie, a na drodze nic się nie dzieje.
Dyrektor Jolanta Korczyk zapowiada, że zostanie wykonany mur oporowy.
– Firma ma najpierw wykonać projekt, a potem prace. Na ten moment wykonywany jest projekt, który powinien być gotowy do końca roku, a najpóźniej do połowy stycznia 2027 roku. Natomiast na same prace budowlane nie ma zbyt dużo czasu, bo muszą one być zakończone i odebrane do 21 maja 2027 roku. Jednak na ten moment zadanie wygląda na niezagrożone – stwierdziła dyrektor Jolanta Korczyk podczas sesji Rady Powiatu Żywieckiego.




