86 strażaków walczyło dziś w nocy z dużym pożarem hali produkcyjnej zakładu Brixpol w Węgierskiej Górce. Informacja o ogniu dotarła na stanowisko dowodzenia 36 minut po północy.
Gdy na miejscu pojawiły się pierwsze wozy bojowe paliła się już połowa hali. Akcja gaśnicza – w której oprócz jednostek PSP z Żywca brały udział liczne zastępy OSP z okolicznych miejscowości – zakończyła się kilka minut przed 7.00. Straty oszacowano wstępnie na 3 miliony złotych. Przyczyny wybuchu ognia ustala obecnie policja. W czasie akcji gaśniczej ucierpiał jeden ze strażaków. Podczas pracy nadepną nogą na gwóźdź wystający z deski.