Wydarzenia Żywiec

Kamesznica: Organizacje piszą list

Trwa dyskusja w sprawie pomysłu Instytutu Pamięci Narodowej o stworzeniu w parku w Kamesznicy cmentarza żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych. Teraz głos w sprawie zajęła część organizacji społecznych z Kamesznicy, Milówki i Żywiecczyzny.

Przypomnijmy, że IPN chce, aby do września 2019 roku na terenie parku w Kamesznicy powstała nekropolia o powierzchni 50 arów, ze 120 grobami żołnierzy NSZ wraz z placem i pomnikiem. Poza tym IPN chce w pobliskim zabytkowym dworku stworzyć ekspozycję składającą się między innymi z przedmiotów odnalezionych w czasie prac ekshumacyjnych i pamiątek rodzinnych przejętych w depozyt. W Kamesznicy, Milówce i okolicy sprawa wywołała sporą dyskusję. Pomysł na cmentarz ma zwolenników i przeciwników. W odpowiedzi na propozycję, wójt gminy Milówka Robert Piętka przesłał do IPN pismo z informacją, że planowane są konsultacje z mieszkańcami.

– Temat tak zwanych żołnierzy wyklętych do dnia dzisiejszego wzbudza mieszane uczucia, szczególnie wśród starszych mieszkańców naszej gminy. Dlatego uważamy, że w szczególności należy wysłuchać ich zdania w tej sprawie, tym bardziej, iż wynika ono z własnych doświadczeń i przeżyć, nie zaś prób bezkrytycznego budowania autorytetu żołnierzy wyklętych – podkreślił.

Z kolei pod koniec lipca część organizacji społecznych z Kamesznicy, Milówki i Żywiecczyzny wystosowała list otwarty z poparciem dla powstania cmentarza żołnierzy NSZ w Kamesznicy. Podkreślono w nim między innymi: przyjęcie ustawy z dnia 3 lutego 2011 roku o ustanowieniu Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych było przykładem jednoczenia się Polaków wokół spraw najważniejszych. Organizacje twierdzą, że pomysł utworzenia cmentarza jest dla Kamesznicy i całej gminy Milówka niepowtarzalną szansą, której nie można zaprzepaścić. Zaapelowały do władz gminnych o wsparcie projektu i dochowanie należytej staranności przy jego realizacji. Przedstawiciele organizacji twierdzą, że mieszkańcy Kamesznicy i gminy Milówka zasługują na to szczególne wyróżnienie, bo przez lata działała tutaj partyzantka antykomunistyczna.

– Żołnierze Wyklęci, którzy byli najczęściej młodymi ludźmi, są ciągle konfrontowani z propagandą czasów komunistycznych, kiedy przypinano im łatkę „bandytów” i „faszystów”, a ich imiona miały być wymazane ze zbiorowej pamięci Polaków. Dzięki wytrwałym i rzetelnym działaniom badaczy oraz historyków prawda o Wyklętych przebija się do społeczeństwa polskiego i coraz słabsze stają się szkalujące głosy, a mocniejszy prawdziwy przekaz o ludziach, którzy swoje życie poświęcili walce o wolną Polskę. (…) Podjęcie rzeczowych rozmów na temat utworzenia pierwszego w Polsce cmentarza wojennego NSZ otworzy przed Kamesznicą i gminą Milówka nowe perspektywy rozwoju. Zagospodarowanie jedynego na tym terenie romantycznego zespołu dworsko-pałacowego i utworzona w nim przestrzeń historyczno-przyrodnicza może stać się szczególnym punktem na mapie czynu niepodległościowego i wyróżniającą się atrakcją turystyczną w Polsce – stwierdzono między innymi w liście, pod którym podpisali się: Beskidzkie Towarzystwo Oświatowe z Milówki z prezes Anną Motyką, Związek Podhalan Oddział Górali Żywieckich z siedzibą w Milówce z prezesem Tadeuszem Fiedorem, sołtys Kamesznicy Dariusz Gołuch, Ochotnicza Straż Pożarna z Kamesznicy z prezesem Józefem Kubicą, Stowarzyszenie na rzecz Rozwoju Kamesznicy „Proćpok” z prezes Małgorzatą Filary-Furowicz, Towarzystwo Patriotyczne Żywiecczyzny z prezesem Kazimierzem Tlałką, Związek Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych Okręg Podbeskidzie z prezesem Władysławem Sanetrą, a także ksiądz Stanisław Joneczko, administrator parafii w Kamesznicy.

google_news