Wydarzenia Bielsko-Biała Czechowice-Dziedzice

Awantura na łowisku. Interweniujących policjantów wędkarz przywitał… siekierą

W poniedziałek doszło do rozróby między wędkarzami na komercyjnym łowisku w Ligocie. Policjanci obezwładnili jednego z nich, który w nerwach sięgnął… po siekierę.

Jak ustaliliśmy w bielskiej komendzie policji, funkcjonariusze próbowali wylegitymować jednego z wędkarzy, który wtedy z namiotu postanowił wyciągnąć siekierę. Mundurowi przekonali go do odłożenia niebezpiecznego narzędzia, po czym go obezwładnili i zatrzymali. 25-letni mieszkaniec powiatu bielskiego był pijany. Noc spędził w policyjnej celi, po czym mógł wrócić na łowisko po swój samochód.

Jak nieoficjalnie ustaliliśmy, zatrzymany wędkarz miał się tłumaczyć, że to on czuje się ofiarą. Bo do awantury między dwiema grupami karpiarzy miało dojść, gdy jedynego trzeźwego usilnie namawiano, by pojechał… po piwo. Wtedy też miało dojść do bójki. 25-latek miał utrzymywać, że to dwóch agresorów z drugiej grupy wiodło prym i też ostatecznie zostało zatrzymanych przez mundurowych. A on wyciągnął siekierę, bo zirytował się, że policjanci wysłuchują tylko relacji agresywnego wędkarskiego duetu.

Policjanci takiego przebiegu zdarzeń nie potwierdzają. Trwa ustalanie okoliczności zajścia nad wodą.

Czy ryby brały – tego nie wiadomo.

google_news