Biskup Tadeusz Rakoczy zrzekł się tytułu doktora honoris causa bielskiej uczelni. Dziś, w trakcie posiedzenia senatu Uniwersytetu Bielsko-Bialskiego, miało dojść do głosowania w tej sprawie. Ostatecznie członkowie senatu wysłuchali jedynie krótkiej informacji, ponieważ 88-latek sam zrzekł się tytułu.
Jak poinformował dr Robert Pysz, rzecznik uczelni, hierarcha skierował do bielskiej uczelni oficjalne pismo. – Do władz Uniwersytetu Bielsko-Bialskiego wpłynęło pismo od biskupa seniora Tadeusza Rakoczego, w którym zrzekł się tytułu doktora honoris causa, przyznanego mu przez Akademię Techniczno-Humanistyczną w Bielsku-Białej w 2009 roku. Pismo nie zawierało uzasadnienia – tłumaczy rzecznik Pysz.
W związku z pismem senat UBB odstąpił dziś od rozstrzygania tej sprawy w formie głosowania. Pismo wpłynęło 7 kwietnia. Pięć dni wcześniej, na łamach naszego portalu, informowaliśmy o burzliwej dyskusji w sprawie pozbawienia biskupa seniora zaszczytnego tytułu. Podzieliła ona społeczność akademicką: Sprawa honorowego tytułu biskupa Rakoczego znów dzieli. Dyskusja była tak burzliwa, że ją przerwano.
Z jednej strony podnoszono zasługi bp. Rakoczego dla powstania ATH, z drugiej wskazywano na konieczność przestrzegania standardów etycznych w kontekście kar nałożonych na duchownego przez Stolicę Apostolską. Rakoczy był dwukrotnie – w 1993 oraz 2007 roku – informowany przez Janusza Szymika o tym, że w latach 80. był wykorzystywany seksualnie przez ks. Jana Wodniaka, proboszcza parafii w Międzybrodziu Bialskim.
Wodniak kilka dni temu został wpisany do Rejestru Sprawców Przestępstw na Tle Seksualnym.
Kilka lat temu hierarcha kościelny zrzekł się także tytułu Zasłużonego dla Miasta Bielska-Białej.
bak




