Informacje o pracy Szpitala Żywiec za pierwsze półrocze 2026 roku przekazała dyrektor tej placówki Małgorzata Świątkiewicz.
Okazją była niedawna sesja Rady Powiatu Żywieckiego. Jak się okazuje, stale wzrasta liczba osób przyjmowanych na izbie przyjęć. Przykładowo za cały 2022 rok było 25 tysięcy, a w 2025 r. już 29 tysięcy, a za pierwsze sześć miesięcy bieżącego roku przyjęto już ponad 15 700 osób, z czego 7200 to przyjęcia w tzw. trybie „ostrym”. 82 proc. to mieszkańcy powiatu żywieckiego, a pozostali to osoby z powiatu bielskiego, Bielska-Białej, powiatów suskiego i cieszyńskiego oraz turyści z różnych rejonów Polski.
– Systematycznie staramy się skracać czas oczekiwania pacjentów. O ile w 2024 roku średni czas na przyjęcie wyniósł 4 godziny i 7 minut, to w 2025 i pierwszej połowie 2026 roku skrócił się on do 3,5 godziny. Sporo skrócił nam się czas przy przyjęciach w stanach nagłych od momentu pojawienia się pacjenta na izbie przyjęć do momentu trafienia na oddział z badaniami i diagnostyką. W 2024 roku było to 7 godzin, a w 2025 – 6,5 godziny. W pierwszym półroczu tego roku czas oczekiwania wynosił 5 godzin i 20 minut. Znacznie skróciliśmy czas na przyjęcie do oddziału wewnętrznego, na co wpłynęło uruchomienie drugiej interny. W 2024 roku było to 14 godzin, w 2025 roku 7 godzin, a za pierwsze sześć miesięcy 2026 roku mamy 6 godzin – wyliczała dyrektor.
Rośnie liczba osób hospitalizowanych w Szpitalu Żywiec. W 2022 r. zanotowano 12 tysięcy pacjentów, w 2025 r. – 14 tys., a w pierwszym półroczu tego roku – 7300. W sumie od uruchomienia szpitala, czyli od 24 września 2020 roku, do 30 czerwca 2026 w placówce hospitalizowanych było ponad 71 tys. osób. Dyrektorka wskazała też na spory wzrost liczby dializ w stacji dializ. W 2023 roku było to 2700, a prognozy na 2026 rok wskazują na 8800.
– Wpływ na to ma fakt, że od stycznia tego roku przyjmujemy pacjentów od 7.00 do 24.00, a w pozostałych godzinach jest zabezpieczenie, gdyby trafił się jakiś pacjent – tłumaczy dyrektor Małgorzata Świątkiewicz.
Do poradni specjalistycznych w ramach kontraktów z Narodowym Funduszem Zdrowia, od początku działalności szpitala przyjęto prawie 250 tys. pacjentów. W wielu z nich skraca się czas oczekiwania na przyjęcie. Niestety ten czas wydłużył się w poradniach nefrologicznej i urologicznej, a w przypadku poradni rehabilitacyjnej z 3,5 do 7 miesięcy. W przychodniach na NFZ przyjmowanych jest około 90 proc. osób, a 10 proc. korzysta z poradni komercyjnych. To ponad 6 tys. osób rocznie.
– Być może, gdy zmniejszy się dostępność w ramach NFZ, pod koniec roku będziemy obserwować zwiększoną ilość pacjentów do przychodni komercyjnych – wskazywała Małgorzata Świątkiewicz.





